Aung San Suu Kyi spotkała się z Prezydentem Lechem Wałęsą

Birmańska opozycjonistka, laureatka Pokojowej Nagrody Nobla, Daw Aung San Suu Kyi spotkała się z Prezydentem Lechem Wałęsą i Prezydent Warszawy Hanną Gronkiewicz Watz. Walka o demokrację jest pełna bitew. Wokół dzieją się różne rzeczy i my, nobliści musimy o tym rozmawiać – tymi słowami Prezydent Lech Wałęsa podsumował swoje spotkanie z Aung San Suu Kyi.

Na zorganizowanym po spotkaniu briefingu Lech Wałęsa powiedział, że doświadczenia Polski i Birmy na drodze do przebudowy ustroju są podobne: jedne bitwy się wygrywa, inne przegrywa, ale trzeba mieć nadzieję na zwycięstwo.

Aung San Suu Kyi w odpowiedzi stwierdziła, że jednak więcej bitew w swoim kraju wygrała niż przegrała. O wizycie w Warszawie w tych dniach powiedziała, że dodaje jej odwagi. Za najpilniejsze zadanie uznała zmianę birmańskiej konstytucji. Ta, która obecnie obowiązuje – jej zdaniem – „łamie wszystkie demokratyczne wartości”

Obecna na konferencji prasowej Prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz złożyła „Lady”propozycję przyjęcia honorowego obywatelstwa Warszawy-  noblistka  z radością ją przyjęła. Suu Kyi wyraziła satysfakcję, że może spotkać się w Warszawie z osobami, które „wniosły wielki wkład w procesy przekształceń w Polsce”.  „Jesteśmy jeszcze daleko od tego etapu, na którym znalazła się Polska, ale mam głębokie przekonanie, że do tego etapu dojdziemy i w naszej walce będziemy zwycięzcy” – mówiła birmańska opozycjonistka. „Jest mi miło, że znalazłam się w gronie ludzi, którzy rozumieją na czym polega nasza walka, bo sami przez to przeszli”- zakończyła Aung San Suu Kyi.

Po spotkaniu w Pałacy Myślewickim lauretka Pokojowej Nagrody Nobla wygłosiła wykład „Polityka i Edukacja” w szczelnie wypełnionej studentami sali Starej Biblioteki Uniwersytetu Warszawskiego.

Noblistka opowiadała o dynamicznych zmianach, jakie zachodzą w Birmie oraz o wyzwaniach, stojących przed tym krajem. Podkreślała wagę edukacji w rozwoju nowoczesnego państwa i społeczeństwa, oraz rolę placówek naukowych w kształtowaniu odpowiedzialnych obywateli. – Przyjechałam tu przede wszystkim by móc porozmawiać ze studentami, z młodzieżą, która jest przyszłością – rozpoczęła swoje wystąpienie.

Zdecydowałam się uczestniczyć w określonym rodzaju polityki, wiedząc, co może mnie spotkać. Wyboru dokonałam z własnej woli. Nie powinno się oczekiwać rekompensaty czy wynagrodzenia za podjęte wybory. To nie jest transakcja biznesowa. Jeśli dokonuje się wyboru, stawiając na to, co wydaje się nam słuszne, jak można oczekiwać za to nagrody?- tłumaczyła wybór swojej drogi życiowej.

Studenci pożegnali Aung San Suu Kyi  długą owacją na stojąco.  Wykład odbył się w ramach cyklu  Kapuściński Development Lectures, organizowany przez Instytut Lecha Wałęsy, Uniwersytet Warszawski, Komisję Europejską i UNDP.

źródło: IAR/PAP/ILW