A jednak budują statki w Stoczni!

To może w końcu jakaś szansa na uratowanie kolebki Solidarności jest. Pożyjemy, zobaczymy.

Gdzie można pomóc – jestem i będę. Trzeba zrobić wszystko, żeby były kolejne statki

pozdrawiam LW

zaproszenie-LW

38 Komentarze

  1. W końcu dobra wiadomość pana Lecha . Osobiście jednak wierzę pani ŚP Annie co mówiła na temat Śtoczni i kto się nachapał dzięki cegiełkom , ale jak Lech pisze ,że coś tam drga na dobre to tylko brawa bić .

  2. Michaił Chodorkowski otrzyma Nagrodę od Lecha Wałęsy “za odwagę w krzewieniu wartości społeczeństwa obywatelskiego, determinację w tworzeniu fundamentów wolności gospodarczej oraz za nieprzejednaną postawę w walce o sprawiedliwość i ludzką godność” – napisano w uzasadnieniu.

    .
    Nagrodę z rąk prezydenta Lecha Wałęsy oraz czek na 100 tys. dolarów amerykańskich odbierze w jego imieniu podczas oficjalnej ceremonii 29 września syn, Paweł Chodorkowski, który przekaże ją na działalność instytucji wskazanej przez laureata.
    .
    Więcej szczegółów:
    http://wiadomosci.onet.pl/kraj/nagroda-lecha-walesy-dla-michaila-chodorkowskiego/lxsxn
    .
    Dziwnym trafem hojne nagradzanie tego ruskiego magnata i aferzysty finansowego przez Lecha Wałęsę zbiega się w czasie z rozpoczęciem strajku pracowniczego w Stoczni Gdańskiej. Pracownicy domagają się wypłaty zaległych wynagrodzeń – poinformował wiceprzewodniczący komisji zakładowej NSZZ “Solidarność” Karol Guzikiewicz. Więcej szczegółów:
    .
    http://wiadomosci.onet.pl/trojmiasto/strajk-w-stoczni-gdansk-zwiazkowcy-nie-otrzymali-pensji/t0grf
    .
    Fundacja „Instytut Lecha Wałęsy” jest apolityczną organizacją pozarządową typu non-profit. Instytut został ufundowany przez Prezydenta Lecha Wałęsę w grudniu 1995 i jest pierwszą tego typu instytucją w Polsce. W ramach swojej działalności realizuje następujące cele:

    • Uuuuuuuuuuups… wypadlo z Blogu Generala Piotra Makarewicza ,, Moje zapiski nieuczesane ,, : )
      Komentarze zaczynajace sie od postu Generala z …. : ) 13/03/2014/ : )
      Witam wszystkich ! Wysylalam wczoraj swoj post pare razy i go nie widze tu…w U.K. wysylalam i dzisiaj i … plum ! kamien w wode ?!
      Wysle wiec jeszcze raz !
      XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXHmmmmmm….”Sueddeutsche Zeitung” pisze o : „dezinformacji i cynizmie” Putina – „człowieka, który udaje obrońcę prześladowanego narodu” ………ostrzeżenia Moskwy przed ekstremistami i faszystami, którzy rzekomo przejęli władzę w Kijowie, są „cyniczne i pozbawione miary” etc. ble ble ble.to co reszta wasali ze sluzalczej ekipy bandytow z USA i nie tylko.

      Nie dziwne, ze „Sueddeutsche Zeitung” jest pelen podziwu dla ukrainskich braci o ideologii nacjonalisci-faszysci !!!!! ktorzy AKTYWNIE dokonali przewrotu politycznego na Ukrainie przy ZACHECIE i POPARCIU calego niemal SWIATA OBLUDNYCH swin i prostytutek politycznych …..
      Ale………..ZANIM NIEMCY znow zaczna sie klaniac i oklaskiwac z przyzwyczajenia braci swoich banderowcow – faszystow –czyli hitlerowcow po ideologii faszystowskiej … HEIL hitler & Bandera ! to dobrze by bylo zaczac od WYJASNIENIA jeszcze paru ZALEGLYCH KRYMINALNYCH spraw z okresu panowania niemieckiego nacjonalisty – nazisty Hitlera …..
      CALY SWIAT chetnie sie dowie – jak to bylo naprawde z ta 2 WW i dlaczego niektore kraje musza splacac dlug wojenno-repatriacyjny …. BANDYTOM !!!!
      Tutaj … krotka polska historia-zagadka …. wprowadzajaca …. w TEMAT i atmosfere : )

      Zabójstwo małżeństwa Jaroszewiczów.
      motto z „Imienia róży” Umberto Eco: „Czemuż nie mieliby się narazić na śmierć (. .. ) lub zabić, by przeszkodzić komuś w zawładnięciu ich zazdrośnie strzeżonym sekretem”.

      PIOTR JAROSZEWICZ
      Został zamordowany razem z żoną Alicją Solską w niewyjaśnionych okolicznościach,
      w nocy z 31 sierpnia na 1 września 1992,
      w swoim domu w Aninie przy ul. Zorzy 19, w domu, gdzie po wojnie mieszkał Julian Tuwim.
      Sprawców ani motywu nie wykryto, proces domniemanych zabójców zakończył się uniewinnieniem.
      Część materiału dowodowego w śledztwie została wykradziona z akt policyjnych, co stwierdzono w 2005

      Pod koniec 2005 roku analitycy Archiwum X (sekcji zajmującej się wyjaśnianiem skomplikowanych spraw kryminalnych) odkryli, że z akt sprawy zabójstwa Jaroszewiczów zaginęły kluczowe dowody, to znaczy trzy folie ze śladami niezidentyfikowanych odcisków palców. Odciski te zostały znalezione na miejscu zabójstwa – na ciupadze, okularach Jaroszewicza i drzwiach szafy znajdującej się w jego gabinecie – i nie należały do Jaroszewiczów, ich rodzin, znajomych ani policjantów. Nie udało się, mimo dwuletnich poszukiwań, odszukać tych folii. Znaleziono jedynie zdjęcie odcisków zebranych z ciupagi – jednak próba ustalenia, kto je na niej pozostawił, mimo zastosowania systemu AFIS, zakończyła się niepowodzeniem.
      Piotr Jaroszewicz i jego żona, Alicja Solska, zostali zamordowani w nocy z 31 sierpnia na 1 września 1992 roku w ich willi w Aninie przy ulicy Zorzy 19. Nie wiadomo, w jaki sposób włamywacze dostali się do domu Jaroszewiczów (klucze mieli tylko oni i ich syn, Jan; nie posiadał ich nawet syn Piotra z pierwszego małżeństwa, Andrzej). Po gości, z którymi terminy wizyt były wcześniej ustalane, wychodzili sami. Co więcej, Piotr Jaroszewicz zawsze, nawet siedząc w fotelu, miał przy sobie broń. Nie wiadomo też, w jaki sposób zabójcy poradzili sobie z groźnym psem Jaroszewiczów.
      Mordercy spędzili w domu Jaroszewiczów wiele godzin.
      Byłego premiera okrutnie torturowali, a ranem 1 września zadzierzgnęli ciupagą pasek na jego szyi. Alicję Solską początkowo związali i położyli w łazience, by ranem zabić ją strzałem w tył głowy ze sztucera jej męża.
      Solską, byłą dziennikarkę „Trybuny Ludu”, zastrzelono ze sztucera. Broń należała do jej męża. Strzał w tył głowy oddano z najbliższej możliwej odległości. Przedtem również bito ją i podduszano.
      Sprawcy splądrowali cały dom, ale nie zrabowali niczego cennego. Wzięli jedynie dwa pistolety.

      Koszmar w willi
      Jemu -Piotrowi Jaroszewiczowi przybito stopy do podłogi, ją maltretowano w łazience. Związanemu premierowi pozostawiono nieskrępowaną prawą rękę.
      Pytanie, co miał podpisać, napisać lub wskazać, kiedy w wyniku podduszania paskiem nie mógł już mówić?
      Skoro nie pieniądze, to jaki był motyw zbrodni? Dlaczego zabójcy na przemian torturowali i opatrywali ofiary?
      Czego szukali bandyci? MIKROFILMOW ?
      Dokumentów? Materiałów kompromitujących polityków?
      Zanim zginął 83-letni Jaroszewicz, ktoś owinął mu bandażem rozciętą głowę. Zmienił koszulę. Podał wodę do picia. Leżącej w łazience jego zonie – Alicji Solskiej któryś z zabójców zostawił kubek z wodą do picia.
      Pytań jest więcej niż odpowiedzi. Dlaczego zabójcy związali lewą rękę Jaroszewicza, a prawą zostawili wolną?
      Żeby coś podpisał?
      Wiele wskazuje na to, że sprawcy mordu chcieli dzięki torturom wydobyć jakąś tajemnicę.
      Jaką? To pytanie pozostaje bez odpowiedzi. Podobnie jak i inne.
      Kim byli sprawcy i ewentualni zleceniodawcy, jaki był ich motyw?
      Szanse na rozwikłanie tych zagadek zostały pogrzebane przez organy ścigania w pierwszych godzinach, dniach i tygodniach śledztwa.
      Wcześniej Jaroszewicz mówił znajomym, że przygotowuje się do napisania książki, wspomnień
      z kariery politycznej i co najważniejsze był bardzo niezadowolony z ówczesnej sytuacji,
      z formy transformacji ustrojowej, że karierę w nowych realiach robią ………KONKRETNE OSOBY…

      „Powiem panu takie rzeczy, że przytłoczy to pana”. „Czy się boję? Ja już niczego się nie boję. Ale inni mogą się bać tego, co ja wiem”. „Są sprawy, które muszą wyjść na jaw, niezależnie od tego, czy ja je opowiem publicznie, czy ktoś inny”.
      Ale: „Nie możemy ryzykować. To są historie do opowiedzenia po dziesiątkach lat”. „Są tajemnice, które współczesnych mogą przerazić” — mówił Piotr Jaroszewicz.
      Bohdan Roliński pisze, że Alicja Solska, żona byłego premiera, bardzo bała się publikacji jego wspomnień, Ponieważ: „Lepiej siedzieć cicho”.
      Stąd też wspomnienia Piotra Jaroszewicza „Przerywam milczenie” Rolinskiego wydane w 1991 r. , mające formę wywiadu-rzeki Rolińskiego z byłym premierem, zostały starannie ocenzurowane przez Jaroszewicza i Solską.

      …Niszczenie polskich wynalazków miało służyć wyeliminowaniu konkurencji i podpisaniu umów z firmami zachodnimi. Profesor Sylwester Kaliski, pracujący nad bronią laserową, poniósł śmierć w wypadku samochodowym.
      „Mam pewność, że nie zginął przypadkowo, że działał mechanizm powiązań handlowo-wywiadowczych” — mówi Jaroszewicz.

      Tajne akta hitlerowców
      Pierwsza z dwóch opartych na jego słowach teorii mówiących o motywach mordu, brana zresztą pod uwagę przez Biuro Wywiadu Kryminalnego, nawiązuje do tajnego wojennego archiwum Urzędu Bezpieczeństwa Rzeszy w barokowym pałacu w Radomierzycach pod Zgorzelcem.
      Spoczęły w nim m.in. listy konfidentów gestapo, kompromitujące szanowanych obywateli i polityków Zachodu. W 1945 roku pułkownik LWP Piotr Jaroszewicz miał przywłaszczyć sobie kilka „wybuchowych” paczek z papierami. Czy to one były celem nocnej wizyty w Aninie 47 lat później?

      Akta Schellenberga
      Po dotarciu na wyspę ekipa Jaroszewicza odnalazła w jednej z oficyn potężne sejfy wmurowane w ściany, w drugiej zaś (na piętrze) – wielkie pomieszczenie o ścianach wzmocnionych stalowymi płytami, zamknięte pancernymi drzwiami. Po sforsowaniu drzwi uczestnicy misji Jaroszewicza zobaczyli tysiące teczek zawierających tajne dokumenty Głównego Urzędu Bezpieczeństwa III Rzeszy. – Były tam akta personalne, listy, plany; głównie archiwa wywiadu francuskiego, a być może także belgijskiego i holenderskiego – twierdzi Jerzy Rostkowski. Miało się tam także znajdować archiwum paryskiego gestapo, zawierające listy konfidentów. Były to dane o ludziach, ich ciemnych interesach i kolaboracji z Niemcami oraz wydarzeniach prowokowanych przez niemieckie tajne służby, w których uczestniczyły znane osobistości. Tymi sprawami zajmowała się jedna z grup VI departamentu RSHA, którym kierował Walter Schellenberg.

      Były premier Piotr Jaroszewicz mógł zginąć z powodu tajemnic, które poznał w czerwcu 1945 r.
      „Jaroszewicz z Fonkowiczem chyba nie znali niemieckiego lub znali ten język zbyt pobieżnie, bo często przysyłali umyślnego, zazwyczaj jakiegoś szeregowego, abym im przetłumaczył jakieś kwity. Pamiętam, że Fonkowicz został gdzieś wezwany, musiał nagle wyjechać, a ja z Jaroszewiczem zostałem w Radomierzycach jeszcze dwa lub trzy dni. Cały czas tłumaczyłem. Jaroszewicz przebierał. Wybrał stosik dokumentów. Zrobił z nich dwie lub trzy niewielkie paczki. (…) Byłem akurat pod pałacem, razem z dwoma cywilami, specjalistami od zabytków, których zostawił Fonkowicz. Nagle na dziedziniec pałacu wpadła grupa czerwonoarmiejców z bronią gotową do strzału. Ani się obejrzeliśmy, jak ustawiono nas pod ścianą z rękami do góry. Na szczęście wyszedł Jaroszewicz, pogadał z dowódcą grupy, jakimś lejtnantem chyba. Czerwonoarmiści pognali nas w kierunku wioski, nie szczędzili kopniaków, doprowadzili do drogi Bogatynia – Zgorzelec i kazali iść, doradzając, abyśmy zapomnieli o pałacu i wszystkim, co widzieliśmy i słyszeliśmy” – tak mówił Tadeusz Steć, a jego słowa zanotował Henryk Piecuch. Paczki z wybranymi dokumentami pozostały w samochodzie Piotra Jaroszewicza. Innymi archiwaliami w pałacu zajął się sowiecki wywiad. Zdaniem Jerzego Rostkowskiego, Rosjan mógł ściągnąć do Radomierzyc Fonkowicz. Żołnierze pojawili się przecież tuż po jego nieoczekiwanym wyjeździe z pałacu.

      Likwidowanie świadków?
      Pod koniec lipca 1945 r. radomierzyckie archiwum wyekspediowano do ZSRR. Zawierało ono około 300 tys. teczek, średnio po 250 stron każda, w tym 20 tys. teczek niemieckiego i francuskiego wywiadu wojskowego, 50 tys. teczek sztabu generalnego i liczące 150 teczek akta Leona Bluma i archiwum rodziny Rothschildów. Oprócz tego był tam ogromny zbiór dokumentów dotyczących kolaboracji Francuzów z Niemcami.
      - O istnieniu tych dokumentów wiemy z ujawnionych w latach 90. wspomnień wiceprzewodniczącego Komitetu Archiwów Rosji Anatola Prokopienki. Niewielką część archiwum pochodzącego z Radomierzyc, a także z zamków Czocha i Książ, Rosja sprzedała Zachodowi – twierdzi Jerzy Rostkowski. W Polsce, w prywatnym archiwum Piotra Jaroszewicza, pozostała część dokumentacji, nie wiadomo jednak, jakiej rangi.
      Do lat 90. ubiegłego wieku dożyły trzy osoby przeglądające w czerwcu 1945 r. radomierzyckie archiwum: Piotr Jaroszewicz, Tadeusz Steć i Jerzy Fonkowicz.

      Wiadomo, że przez lata te trzy osoby utrzymywały z sobą kontakt. Wszystkie trzy zostały zamordowane przez nieznanych sprawców; ofiary torturowano przed śmiercią. Piotra Jaroszewicza i jego żonę zabito w nocy z 31 sierpnia na 1 września 1992 r. W nocy z 11 na 12 stycznia 1993 r. zamordowano Tadeusza Stecia, a Jerzego Fonkowicza – w 1997 r. W żadnym z tych zabójstw śledztwo nie wykazało motywu rabunkowego. Jerzy Rostkowski w książce „Radomierzyce. Archiwa pachnące śmiercią” twierdzi, że morderstwa mogą mieć związek z dokumentami przejętymi w 1945 r. w Radomierzycach. Jeśli tak było, to Jaroszewicz, Steć i Fonkowicz zabrali tajemnicę do grobu.

      Dwóch dobrych znajomych Jaroszewicza obecnych podczas naruszania nazistowskiego zbioru także zamordowano. Tadeusz Steć zginął we własnym domu z rąk nieznanych sprawców zaledwie kilka miesięcy po Piotrze.
      Przed śmiercią był torturowany, zabójcy działali nocą i tak jak tym z Anina, przydał im się młotek. Ostatni z żyjących świadków otwierania archiwum, Jerzy Fonkowicz, został zamordowany w 1997 roku.
      ……….ale postawmy wobec tego jedno pytanie, jakie znaczenie te dokumenty bardzo ważne w latach 40, 50-tych miałyby
      w latach 90-tych?
      : )

      Ciała ofiar odnalazł około godz. 23 1/ IX – 1ego września ich syn, Jan, zaniepokojony faktem, iż jego rodzice nie odbierają telefonu.
      .
      W 2007 Biuro Wywiadu Kryminalnego Komendy Głównej Policji postawiło tezę, że zabójstwo Jaroszewiczów miało związek z archiwum hitlerowskim, którego część Jaroszewicz zatrzymał w Radomierzycach w 1945 jako pułkownik LWP, gdzie dotarł wraz z Tadeuszem Steciem i generałem Jerzym Fonkowiczem.
      Według analityków policji dokumenty, które trafiły później do prywatnego archiwum Jaroszewicza, zawierały informacje kompromitujące polityków z różnych krajów

      Tygodnik „Wprost” opublikował informację sugerującą, że śmierć Jaroszewicza ma związek z jego wiedzą na temat barokowego pałacu w Radomierzycach. Podobno do pałacu tego pod koniec II wojny światowej trafiły archiwa Reichssicherheitshauptamt, a w czerwcu 1945 roku mieli przejąć je Jaroszewicz i kilku innych oficerów – wkrótce potem archiwa zostały przewiezione do ZSRR.
      Miały się w nich znajdować między innymi dokumenty dotyczące m.in. kolaboracji Francji z III Rzeszą czy akta Léona Bluma oraz rodziny Rothschildów.

      Tymi informacjami zasugerował się dokumentalista Jerzy Rostkowski, który uważa, iż podobne do siebie okoliczności śmierci m.in. :
      Piotra Jaroszewicza, Tadeusza Stecia i Jerzego Fonkowicza /W 1945 mianowany szefem Oddziału III Głównego Zarządu Informacji WP (osłona kontrwywiadowcza jednostek wojskowych). Z jego ramienia w czerwcu 1945 wraz z Piotrem Jaroszewiczem i Tadeuszem Steciem brał udział w przejęciu niemieckiego archiwum w Radomierzycach/ – mają związek z tymi archiwami.

      W czerwcu 1945 wraz z Piotrem Jaroszewiczem i Jerzym Fonkowiczem działając z ramienia Wojska Polskiego miał rzekomo brać udział w przejęciu hitlerowskiego archiwum w Radomierzycach. Archiwum, zostawione zostało przez uciekających Niemców, a składały się nań zwożone pod koniec wojny do miejscowego pałacu liczne skrzynie, zawierające zebrane w całej Europie tajne dokumenty. Według części źródeł Steć miał po raz pierwszy pojawić się na Dolnym Śląsku dopiero w roku 1946 zatem jego udział w misji radomierzyckiej byłby niemożliwy. Niektóre źródła utrzymują, że epizod radomierzycki został dopisany do życiorysu Stecia przez niego samego, a pomysłodawcą miał być jego znajomy, późniejszy pisarz, Henryk Piecuch

      XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX
      Co NAJWAZNIEJSZE !!!! ….. jest jeszcze TROCHE BEZCENNYCH… DOBRZE STRZEZONYCH …. tajnych dokumentow….takze w jezyku niemieckim …. ktore od DAWNA …. jeszcze nie ujrzaly swiatla dziennego…..
      Ale juz niedlugo ujrza …. : )
      Za DUUUUUUUUUUZO ludzi zginelo/zostalo zamordowanych /przekupionych …. ciagle kasa plynie aby UTRZYMAC czyjas krwawa tajemnice z WW2 na terenie mojej Polski !!!!!!!!!!!!!!!!!!

      I PONIEWAZ jest to BARDZO CIEZKI PRZYPADEK KARMY …. wszystko MUSI !!! zostac wyjasnione i….. UJAWNIONE !!!!
      Na pozytek CALEGO SWIATA… i dla lekcji z Prawdziwej Nauczycielki Historii ….. : )
      Dla Duchowego OCZYSZCZENIA !
      Amen!

      XXX

      Ps. Inne krwawe tajemnice lacznie z 11/09 ze szczegolami tego krwawego spisku etc . do WYJASNIENIA PUBLICZNEGO na…nieco pozniej
      : )

      Ps2. : )
      NIEMCY —- Merkiel BARDZO sie BOI wyjasniania …. zaleglych historii z WW2 …. o ktorych pisalam … bo BANDYCI od spiskow zyja i sa niebezpieczni dla …. zdrowia : ) …
      Ale NIEMCY – jako obywatele przeciaz CIAGLE MUSZA placic haracz za WW2 ….
      wszystko to do … CZASU … bo zyjemy w ciekawych CZASACH i …. wiele KRWAWYCH TAJEMNIC BANDYTOW BEDZIE …. : ) PUBLICZNIE UJAWNIONE/WYJASNIONE… wraz z ….nazwiskami : )
      OBIECALAM im ta…. : ) BOLESNA NIESPODZIANKE !!!!

      Ps.3 ….,, Warszawa da sie Lubic … : )
      Tutaj Szczescie mozna ZNALEZC ….
      Tutaj Szczescie mozna … : ) ZGUBIC …
      Wiadoma rzecz … STOLICA : ) …. ,,

      Duet Ribbentrop & Hitler …. Sen o Warszawie…. :
      …. ,, zostawielem tam …: ) KOLOROWE SNY….; )
      ……kiedys zatrzymam CZAS ! ….. : ) … ,,

      http://www.youtube.com/watch?v=wph51OujNVE
      Youtube : Ribbentrop I Hitler graja I spiewaja… sen o Warszawie… : )
      http://www.youtube.com/watch?v=wph51OujNVE

      XXX

      PS wiecej do poczytania na
      http://zezorro.blogspot.co.uk/
      pod zezorro szabasowy – propaganda etc.
      : )
      Pozdro z U.K.

      • merkel ty szmato i qrwo niemiecka
        K JA WIEM KTO TO ZROBIL I MNIE SKOCZTA N ON O N OSKOCZTA MNIE A JA WAS ZABIJE !!!!

  3. Prawda o Wałęsie jest znana
    Lech Wałęsa powiedział 23 grudnia 2013 r. w TVN24: „Z Wyszkowskim sprawa jest definitywnie zakończona, przegrał wszystko, co mógł przegrać, a teraz są następni, a ja udowodnię prawdę.”

    To nieprawda! Sąd Okręgowy w Gdańsku w orzeczeniu z dnia 31 sierpnia 2013 r. stwierdził, że dochowałem należytej staranności dziennikarskiej przy badaniu sprawy agenturalności Lecha Wałęsy jako t.w. „Bolek”, odrzucił roszczenie Wałęsy o zapłatę odszkodowania, a także zwolnił mnie ze wszelkich kosztów sądowych i adwokackich. Sąd Apelacyjny podtrzymał to orzeczenie, a tylko orzekł przeproszenie Wałęsy, czego – oczywiście – nie wykonałem. Wałęsa próbował mnie do tego zmusić wytaczając następne procesy, ale ostatecznie je przegrał i nie tylko nie odzyskał ode mnie pieniędzy za zapłacone przez niego samego przeprosiny w TVN24, ale musi zapłacić mi koszta adwokackie. Z tego punktu widzenia – przegrał ten, kto płaci za proces – to ja wygrałem ośmioletni spór.

    Poza tym w Trybunale Praw Człowieka w Strasburgu oczekuje na rozpoznanie moja skarga w sprawie orzeczenia Sądu Apelacyjnego nakazującego mi przeproszenie Wałęsy.

    Twierdzenie Wałęsy, że „udowodni prawdę” są tyleż bezczelnymi, co czczymi przechwałkami człowieka, który fałszował i nadal fałszuje swoją przeszłość, prawdziwie opisaną w książkach takich jak „SB a Lech Wałęsa” Piotra Gontarczyka i Sławomira Cenckiewicza, a ostatnio w książce Sławomira Cenckiewicza „Wałęsa. Człowiek z teczki”, której rozpowszechnianie chciałby zablokować.

    Prawda została już udowodniona i stanowi ona, że Lech Wałęsa był tajnym współpracownikiem Służby Bezpieczeństwa o pseudonimie „Bolek” i donosił na swoich kolegów ze Stoczni Gdańskiej.

    Krzysztof Wyszkowski

    Sopot, 23 grudnia 2013 r.

  4. Wałęsa dzięki twoje polityce upadły stocznie i wielki przemysł ,sprzedaliście przemysł za przysłowiową złotówkę, taki z pana bohater ,nachapało się do kieszeni a ludzi ma się w czterech literach.

  5. Ludzie wam się to jeszcze nie znudziło? piszecie prawdę tylko co z tego ?
    nikt z tych drani nie został ukarany , chodzą sobie z zegarkami po 30 tysięcy PLN , wspierają Banderowców , mają już wszystkie media .
    Najmniejszych szans nie ma na ukaranie ich za życia , jak nie ma Boga to też ich nikt nie ukarze po śmierci , ale jeżeli wyższa siła istnieje , no to będzie Lucyfer miał żniwa .
    Na dzień dzisiejszy dajcie państwo spokój , bo nic się nie da zrobić .

  6. Ja Lucyfer już na was czekam różnej maści komuszki , styropianowcy . Jestem cierpliwy poczekam w piekle na was tyle ile trzeba .
    Gorące kotły i madejowe łoza już gotowe !!!!!!!

  7. Ujawnij wreszcie tresc porozumień z magdalenki! Oddaj,to o co prosil siemiatkowski w liscie do kwasniewskiego,czyli dokumentów z wypożyczenia-katoliku.

  8. p.wałęsa dziękujemy c i za doprowadzenie polski do ruiny,wraz z kolesiami z PO.Proszę mieć odwagę i powiedzieć nam gdzie są pana dokumenty świadczące o braku wspólpracy z UB.

  9. przeciez to sa prywatne inwestycje ludzi nie zwiazanych ze stocznia, solidarnoscia i generalnie malo zwiazanych z Polska

  10. 8 mld jewro,podarowal rząd tuska upadającym zydowskim bankom,800 mln pln przyznanych nagrod,holocie w sejmie,senacie,u pupilki walzowej,urzedach i instytucjach panstowych,43 mln pln,dotacja na szechter jude zeitung i tvn,siostra tuska,leczenie w berlińskiej klnice,cos pan obalil,procz pol litrazkiszczakiem i szechterem wmagdalence?
    A z taka patologia wasc ponoc walczyl,i to sam,przy brawach gawiedzi.
    MAJDAN DLA SOLIDARUSZEJ,PIJANEJ,GNIJACEJ NA STYROPIANIE HOLOCIE.

  11. za solidarnosci,zniknely słowa-przemysl,praca,przestepstwo gospodarcze.a doszly nowe,kourpcja,bezdomnosc,gender,.

  12. To jest kajak a nie statek , Polski Przemysł Okrętowy zniszczyli zdrajcy na czele z Wałęsą.Panie Wałęsa mam nadzieję że niedługo Polacy Pana i Pańskich kumpli odpowiednio docenią

  13. Uuuuuuuuuuups… wypadlo z Blogu Generala Piotra Makarewicza ,, Moje zapiski nieuczesane ,, : )
    Komentarze zaczynajace sie od postu Generala z …. : ) 13/03/2014/ : )
    Witam wszystkich ! Wysylalam wczoraj swoj post pare razy i go nie widze tu…w U.K. wysylalam i dzisiaj i … plum ! kamien w wode ?!
    Wysle wiec jeszcze raz !
    XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXHmmmmmm….”Sueddeutsche Zeitung” pisze o : „dezinformacji i cynizmie” Putina – „człowieka, który udaje obrońcę prześladowanego narodu” ………ostrzeżenia Moskwy przed ekstremistami i faszystami, którzy rzekomo przejęli władzę w Kijowie, są „cyniczne i pozbawione miary” etc. ble ble ble.to co reszta wasali ze sluzalczej ekipy bandytow z USA i nie tylko.

    Nie dziwne, ze „Sueddeutsche Zeitung” jest pelen podziwu dla ukrainskich braci o ideologii nacjonalisci-faszysci !!!!! ktorzy AKTYWNIE dokonali przewrotu politycznego na Ukrainie przy ZACHECIE i POPARCIU calego niemal SWIATA OBLUDNYCH swin i prostytutek politycznych …..
    Ale………..ZANIM NIEMCY znow zaczna sie klaniac i oklaskiwac z przyzwyczajenia braci swoich banderowcow – faszystow –czyli hitlerowcow po ideologii faszystowskiej … HEIL hitler & Bandera ! to dobrze by bylo zaczac od WYJASNIENIA jeszcze paru ZALEGLYCH KRYMINALNYCH spraw z okresu panowania niemieckiego nacjonalisty – nazisty Hitlera …..
    CALY SWIAT chetnie sie dowie – jak to bylo naprawde z ta 2 WW i dlaczego niektore kraje musza splacac dlug wojenno-repatriacyjny …. BANDYTOM !!!!
    Tutaj … krotka polska historia-zagadka …. wprowadzajaca …. w TEMAT i atmosfere : )

    Zabójstwo małżeństwa Jaroszewiczów.
    motto z „Imienia róży” Umberto Eco: „Czemuż nie mieliby się narazić na śmierć (. .. ) lub zabić, by przeszkodzić komuś w zawładnięciu ich zazdrośnie strzeżonym sekretem”.

    PIOTR JAROSZEWICZ
    Został zamordowany razem z żoną Alicją Solską w niewyjaśnionych okolicznościach,
    w nocy z 31 sierpnia na 1 września 1992,
    w swoim domu w Aninie przy ul. Zorzy 19, w domu, gdzie po wojnie mieszkał Julian Tuwim.
    Sprawców ani motywu nie wykryto, proces domniemanych zabójców zakończył się uniewinnieniem.
    Część materiału dowodowego w śledztwie została wykradziona z akt policyjnych, co stwierdzono w 2005

    Pod koniec 2005 roku analitycy Archiwum X (sekcji zajmującej się wyjaśnianiem skomplikowanych spraw kryminalnych) odkryli, że z akt sprawy zabójstwa Jaroszewiczów zaginęły kluczowe dowody, to znaczy trzy folie ze śladami niezidentyfikowanych odcisków palców. Odciski te zostały znalezione na miejscu zabójstwa – na ciupadze, okularach Jaroszewicza i drzwiach szafy znajdującej się w jego gabinecie – i nie należały do Jaroszewiczów, ich rodzin, znajomych ani policjantów. Nie udało się, mimo dwuletnich poszukiwań, odszukać tych folii. Znaleziono jedynie zdjęcie odcisków zebranych z ciupagi – jednak próba ustalenia, kto je na niej pozostawił, mimo zastosowania systemu AFIS, zakończyła się niepowodzeniem.
    Piotr Jaroszewicz i jego żona, Alicja Solska, zostali zamordowani w nocy z 31 sierpnia na 1 września 1992 roku w ich willi w Aninie przy ulicy Zorzy 19. Nie wiadomo, w jaki sposób włamywacze dostali się do domu Jaroszewiczów (klucze mieli tylko oni i ich syn, Jan; nie posiadał ich nawet syn Piotra z pierwszego małżeństwa, Andrzej). Po gości, z którymi terminy wizyt były wcześniej ustalane, wychodzili sami. Co więcej, Piotr Jaroszewicz zawsze, nawet siedząc w fotelu, miał przy sobie broń. Nie wiadomo też, w jaki sposób zabójcy poradzili sobie z groźnym psem Jaroszewiczów.
    Mordercy spędzili w domu Jaroszewiczów wiele godzin.
    Byłego premiera okrutnie torturowali, a ranem 1 września zadzierzgnęli ciupagą pasek na jego szyi. Alicję Solską początkowo związali i położyli w łazience, by ranem zabić ją strzałem w tył głowy ze sztucera jej męża.
    Solską, byłą dziennikarkę „Trybuny Ludu”, zastrzelono ze sztucera. Broń należała do jej męża. Strzał w tył głowy oddano z najbliższej możliwej odległości. Przedtem również bito ją i podduszano.
    Sprawcy splądrowali cały dom, ale nie zrabowali niczego cennego. Wzięli jedynie dwa pistolety.

    Koszmar w willi
    Jemu -Piotrowi Jaroszewiczowi przybito stopy do podłogi, ją maltretowano w łazience. Związanemu premierowi pozostawiono nieskrępowaną prawą rękę.
    Pytanie, co miał podpisać, napisać lub wskazać, kiedy w wyniku podduszania paskiem nie mógł już mówić?
    Skoro nie pieniądze, to jaki był motyw zbrodni? Dlaczego zabójcy na przemian torturowali i opatrywali ofiary?
    Czego szukali bandyci? MIKROFILMOW ?
    Dokumentów? Materiałów kompromitujących polityków?
    Zanim zginął 83-letni Jaroszewicz, ktoś owinął mu bandażem rozciętą głowę. Zmienił koszulę. Podał wodę do picia. Leżącej w łazience jego zonie – Alicji Solskiej któryś z zabójców zostawił kubek z wodą do picia.
    Pytań jest więcej niż odpowiedzi. Dlaczego zabójcy związali lewą rękę Jaroszewicza, a prawą zostawili wolną?
    Żeby coś podpisał?
    Wiele wskazuje na to, że sprawcy mordu chcieli dzięki torturom wydobyć jakąś tajemnicę.
    Jaką? To pytanie pozostaje bez odpowiedzi. Podobnie jak i inne.
    Kim byli sprawcy i ewentualni zleceniodawcy, jaki był ich motyw?
    Szanse na rozwikłanie tych zagadek zostały pogrzebane przez organy ścigania w pierwszych godzinach, dniach i tygodniach śledztwa.
    Wcześniej Jaroszewicz mówił znajomym, że przygotowuje się do napisania książki, wspomnień
    z kariery politycznej i co najważniejsze był bardzo niezadowolony z ówczesnej sytuacji,
    z formy transformacji ustrojowej, że karierę w nowych realiach robią ………KONKRETNE OSOBY…

    „Powiem panu takie rzeczy, że przytłoczy to pana”. „Czy się boję? Ja już niczego się nie boję. Ale inni mogą się bać tego, co ja wiem”. „Są sprawy, które muszą wyjść na jaw, niezależnie od tego, czy ja je opowiem publicznie, czy ktoś inny”.
    Ale: „Nie możemy ryzykować. To są historie do opowiedzenia po dziesiątkach lat”. „Są tajemnice, które współczesnych mogą przerazić” — mówił Piotr Jaroszewicz.
    Bohdan Roliński pisze, że Alicja Solska, żona byłego premiera, bardzo bała się publikacji jego wspomnień, Ponieważ: „Lepiej siedzieć cicho”.
    Stąd też wspomnienia Piotra Jaroszewicza „Przerywam milczenie” Rolinskiego wydane w 1991 r. , mające formę wywiadu-rzeki Rolińskiego z byłym premierem, zostały starannie ocenzurowane przez Jaroszewicza i Solską.

    …Niszczenie polskich wynalazków miało służyć wyeliminowaniu konkurencji i podpisaniu umów z firmami zachodnimi. Profesor Sylwester Kaliski, pracujący nad bronią laserową, poniósł śmierć w wypadku samochodowym.
    „Mam pewność, że nie zginął przypadkowo, że działał mechanizm powiązań handlowo-wywiadowczych” — mówi Jaroszewicz.

    Tajne akta hitlerowców
    Pierwsza z dwóch opartych na jego słowach teorii mówiących o motywach mordu, brana zresztą pod uwagę przez Biuro Wywiadu Kryminalnego, nawiązuje do tajnego wojennego archiwum Urzędu Bezpieczeństwa Rzeszy w barokowym pałacu w Radomierzycach pod Zgorzelcem.
    Spoczęły w nim m.in. listy konfidentów gestapo, kompromitujące szanowanych obywateli i polityków Zachodu. W 1945 roku pułkownik LWP Piotr Jaroszewicz miał przywłaszczyć sobie kilka „wybuchowych” paczek z papierami. Czy to one były celem nocnej wizyty w Aninie 47 lat później?

    Akta Schellenberga
    Po dotarciu na wyspę ekipa Jaroszewicza odnalazła w jednej z oficyn potężne sejfy wmurowane w ściany, w drugiej zaś (na piętrze) – wielkie pomieszczenie o ścianach wzmocnionych stalowymi płytami, zamknięte pancernymi drzwiami. Po sforsowaniu drzwi uczestnicy misji Jaroszewicza zobaczyli tysiące teczek zawierających tajne dokumenty Głównego Urzędu Bezpieczeństwa III Rzeszy. – Były tam akta personalne, listy, plany; głównie archiwa wywiadu francuskiego, a być może także belgijskiego i holenderskiego – twierdzi Jerzy Rostkowski. Miało się tam także znajdować archiwum paryskiego gestapo, zawierające listy konfidentów. Były to dane o ludziach, ich ciemnych interesach i kolaboracji z Niemcami oraz wydarzeniach prowokowanych przez niemieckie tajne służby, w których uczestniczyły znane osobistości. Tymi sprawami zajmowała się jedna z grup VI departamentu RSHA, którym kierował Walter Schellenberg.

    Były premier Piotr Jaroszewicz mógł zginąć z powodu tajemnic, które poznał w czerwcu 1945 r.
    „Jaroszewicz z Fonkowiczem chyba nie znali niemieckiego lub znali ten język zbyt pobieżnie, bo często przysyłali umyślnego, zazwyczaj jakiegoś szeregowego, abym im przetłumaczył jakieś kwity. Pamiętam, że Fonkowicz został gdzieś wezwany, musiał nagle wyjechać, a ja z Jaroszewiczem zostałem w Radomierzycach jeszcze dwa lub trzy dni. Cały czas tłumaczyłem. Jaroszewicz przebierał. Wybrał stosik dokumentów. Zrobił z nich dwie lub trzy niewielkie paczki. (…) Byłem akurat pod pałacem, razem z dwoma cywilami, specjalistami od zabytków, których zostawił Fonkowicz. Nagle na dziedziniec pałacu wpadła grupa czerwonoarmiejców z bronią gotową do strzału. Ani się obejrzeliśmy, jak ustawiono nas pod ścianą z rękami do góry. Na szczęście wyszedł Jaroszewicz, pogadał z dowódcą grupy, jakimś lejtnantem chyba. Czerwonoarmiści pognali nas w kierunku wioski, nie szczędzili kopniaków, doprowadzili do drogi Bogatynia – Zgorzelec i kazali iść, doradzając, abyśmy zapomnieli o pałacu i wszystkim, co widzieliśmy i słyszeliśmy” – tak mówił Tadeusz Steć, a jego słowa zanotował Henryk Piecuch. Paczki z wybranymi dokumentami pozostały w samochodzie Piotra Jaroszewicza. Innymi archiwaliami w pałacu zajął się sowiecki wywiad. Zdaniem Jerzego Rostkowskiego, Rosjan mógł ściągnąć do Radomierzyc Fonkowicz. Żołnierze pojawili się przecież tuż po jego nieoczekiwanym wyjeździe z pałacu.

    Likwidowanie świadków?
    Pod koniec lipca 1945 r. radomierzyckie archiwum wyekspediowano do ZSRR. Zawierało ono około 300 tys. teczek, średnio po 250 stron każda, w tym 20 tys. teczek niemieckiego i francuskiego wywiadu wojskowego, 50 tys. teczek sztabu generalnego i liczące 150 teczek akta Leona Bluma i archiwum rodziny Rothschildów. Oprócz tego był tam ogromny zbiór dokumentów dotyczących kolaboracji Francuzów z Niemcami.
    - O istnieniu tych dokumentów wiemy z ujawnionych w latach 90. wspomnień wiceprzewodniczącego Komitetu Archiwów Rosji Anatola Prokopienki. Niewielką część archiwum pochodzącego z Radomierzyc, a także z zamków Czocha i Książ, Rosja sprzedała Zachodowi – twierdzi Jerzy Rostkowski. W Polsce, w prywatnym archiwum Piotra Jaroszewicza, pozostała część dokumentacji, nie wiadomo jednak, jakiej rangi.
    Do lat 90. ubiegłego wieku dożyły trzy osoby przeglądające w czerwcu 1945 r. radomierzyckie archiwum: Piotr Jaroszewicz, Tadeusz Steć i Jerzy Fonkowicz.

    Wiadomo, że przez lata te trzy osoby utrzymywały z sobą kontakt. Wszystkie trzy zostały zamordowane przez nieznanych sprawców; ofiary torturowano przed śmiercią. Piotra Jaroszewicza i jego żonę zabito w nocy z 31 sierpnia na 1 września 1992 r. W nocy z 11 na 12 stycznia 1993 r. zamordowano Tadeusza Stecia, a Jerzego Fonkowicza – w 1997 r. W żadnym z tych zabójstw śledztwo nie wykazało motywu rabunkowego. Jerzy Rostkowski w książce „Radomierzyce. Archiwa pachnące śmiercią” twierdzi, że morderstwa mogą mieć związek z dokumentami przejętymi w 1945 r. w Radomierzycach. Jeśli tak było, to Jaroszewicz, Steć i Fonkowicz zabrali tajemnicę do grobu.

    Dwóch dobrych znajomych Jaroszewicza obecnych podczas naruszania nazistowskiego zbioru także zamordowano. Tadeusz Steć zginął we własnym domu z rąk nieznanych sprawców zaledwie kilka miesięcy po Piotrze.
    Przed śmiercią był torturowany, zabójcy działali nocą i tak jak tym z Anina, przydał im się młotek. Ostatni z żyjących świadków otwierania archiwum, Jerzy Fonkowicz, został zamordowany w 1997 roku.
    ……….ale postawmy wobec tego jedno pytanie, jakie znaczenie te dokumenty bardzo ważne w latach 40, 50-tych miałyby
    w latach 90-tych?
    : )

    Ciała ofiar odnalazł około godz. 23 1/ IX – 1ego września ich syn, Jan, zaniepokojony faktem, iż jego rodzice nie odbierają telefonu.
    .
    W 2007 Biuro Wywiadu Kryminalnego Komendy Głównej Policji postawiło tezę, że zabójstwo Jaroszewiczów miało związek z archiwum hitlerowskim, którego część Jaroszewicz zatrzymał w Radomierzycach w 1945 jako pułkownik LWP, gdzie dotarł wraz z Tadeuszem Steciem i generałem Jerzym Fonkowiczem.
    Według analityków policji dokumenty, które trafiły później do prywatnego archiwum Jaroszewicza, zawierały informacje kompromitujące polityków z różnych krajów

    Tygodnik „Wprost” opublikował informację sugerującą, że śmierć Jaroszewicza ma związek z jego wiedzą na temat barokowego pałacu w Radomierzycach. Podobno do pałacu tego pod koniec II wojny światowej trafiły archiwa Reichssicherheitshauptamt, a w czerwcu 1945 roku mieli przejąć je Jaroszewicz i kilku innych oficerów – wkrótce potem archiwa zostały przewiezione do ZSRR.
    Miały się w nich znajdować między innymi dokumenty dotyczące m.in. kolaboracji Francji z III Rzeszą czy akta Léona Bluma oraz rodziny Rothschildów.

    Tymi informacjami zasugerował się dokumentalista Jerzy Rostkowski, który uważa, iż podobne do siebie okoliczności śmierci m.in. :
    Piotra Jaroszewicza, Tadeusza Stecia i Jerzego Fonkowicza /W 1945 mianowany szefem Oddziału III Głównego Zarządu Informacji WP (osłona kontrwywiadowcza jednostek wojskowych). Z jego ramienia w czerwcu 1945 wraz z Piotrem Jaroszewiczem i Tadeuszem Steciem brał udział w przejęciu niemieckiego archiwum w Radomierzycach/ – mają związek z tymi archiwami.

    W czerwcu 1945 wraz z Piotrem Jaroszewiczem i Jerzym Fonkowiczem działając z ramienia Wojska Polskiego miał rzekomo brać udział w przejęciu hitlerowskiego archiwum w Radomierzycach. Archiwum, zostawione zostało przez uciekających Niemców, a składały się nań zwożone pod koniec wojny do miejscowego pałacu liczne skrzynie, zawierające zebrane w całej Europie tajne dokumenty. Według części źródeł Steć miał po raz pierwszy pojawić się na Dolnym Śląsku dopiero w roku 1946 zatem jego udział w misji radomierzyckiej byłby niemożliwy. Niektóre źródła utrzymują, że epizod radomierzycki został dopisany do życiorysu Stecia przez niego samego, a pomysłodawcą miał być jego znajomy, późniejszy pisarz, Henryk Piecuch

    XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX
    Co NAJWAZNIEJSZE !!!! ….. jest jeszcze TROCHE BEZCENNYCH… DOBRZE STRZEZONYCH …. tajnych dokumentow….takze w jezyku niemieckim …. ktore od DAWNA …. jeszcze nie ujrzaly swiatla dziennego…..
    Ale juz niedlugo ujrza …. : )
    Za DUUUUUUUUUUZO ludzi zginelo/zostalo zamordowanych /przekupionych …. ciagle kasa plynie aby UTRZYMAC czyjas krwawa tajemnice z WW2 na terenie mojej Polski !!!!!!!!!!!!!!!!!!

    I PONIEWAZ jest to BARDZO CIEZKI PRZYPADEK KARMY …. wszystko MUSI !!! zostac wyjasnione i….. UJAWNIONE !!!!
    Na pozytek CALEGO SWIATA… i dla lekcji z Prawdziwej Nauczycielki Historii ….. : )
    Dla Duchowego OCZYSZCZENIA !
    Amen!

    XXX

    Ps. Inne krwawe tajemnice lacznie z 11/09 ze szczegolami tego krwawego spisku etc . do WYJASNIENIA PUBLICZNEGO na…nieco pozniej
    : )

    Ps2. : )
    NIEMCY —- Merkiel BARDZO sie BOI wyjasniania …. zaleglych historii z WW2 …. o ktorych pisalam … bo BANDYCI od spiskow zyja i sa niebezpieczni dla …. zdrowia : ) …
    Ale NIEMCY – jako obywatele przeciaz CIAGLE MUSZA placic haracz za WW2 ….
    wszystko to do … CZASU … bo zyjemy w ciekawych CZASACH i …. wiele KRWAWYCH TAJEMNIC BANDYTOW BEDZIE …. : ) PUBLICZNIE UJAWNIONE/WYJASNIONE… wraz z ….nazwiskami : )
    OBIECALAM im ta…. : ) BOLESNA NIESPODZIANKE !!!!

    Ps.3 ….,, Warszawa da sie Lubic … : )
    Tutaj Szczescie mozna ZNALEZC ….
    Tutaj Szczescie mozna … : ) ZGUBIC …
    Wiadoma rzecz … STOLICA : ) …. ,,

    Duet Ribbentrop & Hitler …. Sen o Warszawie…. :
    …. ,, zostawielem tam …: ) KOLOROWE SNY….; )
    ……kiedys zatrzymam CZAS ! ….. : ) … ,,

    http://www.youtube.com/watch?v=wph51OujNVE
    Youtube : Ribbentrop I Hitler graja I spiewaja… sen o Warszawie… : )
    http://www.youtube.com/watch?v=wph51OujNVE

    XXX

    PS wiecej do poczytania na
    http://zezorro.blogspot.co.uk/
    pod zezorro szabasowy – propaganda etc.
    : )

  14. KIEDYŚ-BARDZO,BARDZO DAWNO TEMU TEN OPASŁY BOLEK-KTÓRY BYŁ O TE 50 KILO CHUDSZY-PLÓTŁ POLAKOM MAŁO ZROZUMIAŁE SŁOWA,A SĄ NIMI ONE….-NIE SOCYALYZM -NIE KAPITALYZM-ALE TA TRZECIA DROGA.BOLEK BYŁ ZBYT TĘPY ,BY MÓGŁ WYMYŚLIĆ-JAKA TO JEST TA DROGA -NO I POWIEDZIAŁ GEREMKOWI,MICHNIKOWI,MAZOWIECKIEMU,BALCEROWICZOWI I CAŁEMU SANHEDRYNOWI…RÓBTA CO CHCETA MÓJ SYJONIE.NALEŻY TEŻ WIEDZIEĆ,ŻE CZĘSTYM BEŁKOTEM JPII BYŁA TA III NIKOMU NIEZNANA STRONA ,KTÓREJ W NIJAKI SPOSÓB STWORZYĆ NIE MOŻNA-BO JEST FEUDALIZM,KAPITALIZM ORAZ W FAZACH DOŚWIADCZEŃ SOCJALIZM ORAZ KOMUNIZM,ALE Z NICH KAŻDY- MOŻE BYĆ DYKTATURĄ-CZYLI SYSTEMEM PIEKIELNYM JAKI MAMY W POLSCE ALBO JAKI JEST NA UKRAINIE.ZASTANAWIAM SIĘ O CZYM MYSLAŁ KAROL WOJTYŁA USTANOWIONY ŚWIĄTKIEM.ALEŻ-OCZYWIŚCIE-TAKI SYSTEM BYŁ W POLSCE PRZED ROKIEM 1989-WIELE PRYWATNYCH MAŁYCH I ŚREDNICH FIRM USŁUGOWYCH ,A KLUCZOWY PRZEMYSŁ W RĘKACH PAŃSTWA.CO POLSKĘ ZGUBIŁO-KOLESIOSTWO,ŁAPOWNICTWO,ZŁODZIEJSTWO-ZŁODZIEJSTWO-ZŁODZIEJSTWO I JESZCZE RAZ ZŁODZIEJSTWO ORAZ CWANIACTWO.FAKTEM JEST,ŻE KIEDYŚ KRADŁ KAŻDY KTO MIAŁ KU TEMU OKAZJĘ,A TERAZ KILKU OKRADŁO WSZYSTKICH-JEDEN MOSIEK SPRZEDAWAŁ WIRTUANIE DRUGIEMU MOŚKOWI BY PIENIĄDZE WYDOIĆ Z KIESZENI ZWYKŁEGO SZARAKA-KOWALSKIEGO.TAK Z DNIA NA DZIEŃ WYROŚLI Z ŁAZARZY-MILIARDERZY-BEZ SWOJEGO KAPITAŁU ALE ZA TO Z PLECAMI-NP.SIEDZĄCY JUŻ W PIEKLE TOWARZYSZ GUDZOWATY ,A PRYWATNIE PRZYJACIEL BOLKA-KTÓRY Z UTĘSKNIENIEM GO OCZEKUJE W SWOIM KOCIOŁKU.TAK WIĘC-WG.TOWARZYSZA BOLKA -TA TRZECIA DROGA TO DYKTATURY ZŁODZIEJA,KANCIARZA,OSZUSTA,ŁGARZA,WAZELINIARZA,ITD.TAKIM OBRZYDLIWYM INDYWIDUUM JEST DONALD TUSK I JEGO PACZKA.TOWARZYSZU BOLEK-TA POLSKA PRLu -NIE BYŁA TAKA ZŁA ,O CZYM PAN DOSKONALE WIE-BO GDYBY NIE ONA ,TO PASŁ BYŚ PAN DZISIAJ ŚWINIE,NA TYM ZADUPIU Z KTÓREGO PAN WYSZEDŁ.GDYBY NIE ŚWIĄTEK WOTYŁA I JEGO MOCNI W WIERZE MASONI-TACY JAK BRZEZIŃSKI ORAZ PIENIĄDZE MOCNEGO WIARĄ W OJCA SWOJEGO LUCYFRA ROCKEFFELERA ITP-ŚWIAT MIMO DALSZEJ EGZYSTENCJI ZSSR-BYŁ BY LEPSZY.Z INNEJ STRONY-JAK MOŻNA UCZYNIĆ W TAK BARDZO NIEMORALNYM KRAJU JAK POLSKA-KRAJ MLEKIEM I MIODEM PŁYNĄCY.POLSKA POTRZEBUJE BUTA-SILNEGO PRAWA I RESPEKTOWANIA PRAWA-TYLKO KTO MA JE RESPEKTOWAĆ JAK PRZY KORYCIE JENO OSZUST,ZŁODZIEJ I KŁAMCA.PANIE PUTIN RÓBTA CO CHCETA-BO TO CO JEST-TO I TAK JEDEN SYF.

  15. Mędrzec Świata TW Bolek, proponuję obejrzeć na jutubie „plusy dodatnie plusy ujemne”, stworzony przez PZPR, żeby im przypadkiem krzywdy nie zrobił, teraz udaje zatroskanego o losy Stoczni – żenada, Bolek skończ, wstydu sobie oszczędź.

  16. LIBERTE nie wiem kim jesteś , cos czuję ze jesteś autorem tej strony sklave . Twoje posty mądre , ale Polski tak naprawdę juz i tak nie ma . Po prostu po 25 latach rządu styropianu zostało bagno . Znakomita wiekszość maturzystów chce zwiewać z tego kraju nie widzi tu przyszlości .
    Mozna poczytać jeszcze ksiązki Pająka ,żeby troche poznać prawdy . Tyle.Media to juz kompletne dno , co widac na przykładzie Ukrainy , niedługo ministrowanie Rostowskiego odbije nam się niezłą czkawką . Liberte dziwię ci się ,że tu piszesz , twoje posty nic tu nie zmienią .

  17. LIBERTE z tą trzecią droga trafiłeś bez pudła . Gdy sobie przypomnę majaczenie o tej niby trzeciej drodze to dostaję rozwolnienia . Bzdura , bzdurą pogania .

  18. Hej, znalazłem pewną stronke dzięki której można określić położenie wszystkich po ich numerze telefonu: http://www.muc.pl/aek wystarczy aby poszukiwany telefon był włączony. Mi się udało dowiedzieć gdzie jest moja koleżanka, Polecam !

  19. widzisz liberte ty tu piszesz o powaznych sprawach , a zaraz jakis gościu wyskakuje z tekstem i reklamuje jakąs stronkę z telefonem , nastepny post będzie o tym że jesteś frustratem . Zadaj sobie pytanie czy to ma sens ? , kto te twoje posty czyta ? czy ktoś z nich cos rozumie ?

  20. no tak LIBERTE pewna grupa starych panów stoi już u wrót bram Lucyfera , ale tak na odchodne postanowiła sobie zrobić niezły bajzel na Ukrainie wykorzystując do tego elementy wiadomo jakie .
    Żadna to jednak pociecha ,że trafią do Lucyfera , bo na pewno mają następców , których napłodzili co niemiara

  21. LIBERTE człowieku przestań tu pisać . bo to nie ma sensu . Rozumiesz to?
    goj był głupi i będzie głupi , ty tego nie zmienisz zrozumiałeś gościu , LIBERTE który jesteś nieco bardziej inteligentny niz pozostałe 39 mln gojów zrozum to przestań tu pisać !!! daj spokój !!!!!!.

  22. jakieś gnoje grożą ,że zabiją córkę Tuska , a ten cymbał płacze w mediach ,że nic nie może zrobić , jest niby bezradny . Cholera co to za kraj?

  23. człowieku jesteś premierem prawie 40 mln kraju , i płaczesz w mediach bo jacyś kretyni grozą twojej córce? Przecież Benny Hill ,że śmiechu by umarł .

  24. Szanowny Premier Donald Tusk sprawujący władzę w Polsce od 7 lat zwołuje konferencję prasową i płacze , bo prawdopobnie fani PIS i radyja Maryja grożą jego córce śmiercią .
    Panie Tusk jesteś pan premierem od tylu lat i nie potrafisz pan sobie z takimi grożbami poradzić ? coś nie za bardzo w to wierzę .
    Polska to kraj od 1989 roku typowo klasycznie kretyński , w którym rządzą głównie w 100% debile .

  25. O TEJ TRZECIEJ DRODZE USTROJOWEJ-CZĘSTO WSPOMINAŁ BOLEK,BO I CZĘSTO MÓWIŁ O NIEJ KAROL WOJTYŁA -BARDZO KONTROWERSYJY PAPIEŻ,KTÓREGO CAŁYM DZIAŁANIEM BYŁA MOC NISZCZENIA LUDZI BIEDNYCH-LECZ W SŁOWACH SWOICH WYRAŻAŁ MIŁOŚĆ JEZUSA CHRYSTUSA .CZĘSTO WKŁADAŁ W USTA BOGA-TO CZEGO BÓG NIGDY NIE POWIEDZIAŁ NIKOMU,A NA ZIEMI NIE POWIEDZIAŁ TEŻ TEGO JEZUS CHRYSTUS.CZY BÓG POWIEDZIAŁ LUDZIOM….NIE UŻYWAJCIE PREZERWATYW-BO PÓJDZIECIE ZA TO DO PIEKŁA?PRAWIE KAŻDA ISTOTA ŻYJĄCA TU NA ZIEMI-MA COŚ TAKIEGO,CO NAZYWA SIĘ SEKSUALNOŚCIĄ,I DAJE ONA NIEMAL KAŻDEJ ŻYWEJ ISTOCIE ,WYJĄTKOWĄ PRZYJEMNOŚĆ—BO W PRZECIWNYM WYPADKU, NIE RODZILI BY SIĘ WCIĄŻ TO NOWI LUDZIE.OCZYWIŚCIE,ŻE DOZNANIA EROTYCZNE ,POŁĄCZONE Z PRAWDZIWĄ MIŁOŚCIĄ JEST IDEAŁEM.ABSTRACHUJĄC OD TEGO WSZYSTKIEGO…..AFRYKA,TO WIELKI DZIKI KONTYNENT,BARDZO BIEDNY KONTYNENT GDZIE JESZCZE STO KILKADZIESIĄT LAT TEMU,LUDZIE BIALI ŁAPALI CZARNYCH ,BY CI BYLI ICH NIEWOLNIKAMI-BO NIE UZNAWALI TEGO,ŻE CI TEŻ SĄ LUDZMI.AFRYKA TO KONTYNENT MISYJNY,NA KTÓRYM WCIĄŻ PRZYBYWA NOWYCH KATOLIKÓW-ALE GORĄCA KREW W TYCH LUDZIACH POZOSTAŁA-BO TAK ZOSTALI SKONSTRUOWANI,TAKICH CHCIAŁA ICH NATURA,A NATURA TO BÓG.TEN UMIŁOWANY POLSKI TATUŚ SWIERDZIŁ AUTOTYRATYWNIE,ŻE KONDOM TO GRZECH ŚMIERTELNY,I NIE WOLNO MURZYNOM GO PROPAGOWAĆ,ANI ROZDAWAĆ-BO OGIEŃ PIEKIELNY DOSTANIE KAŻDEGO KTO TO ZROBI.DZISIAJ AFRYKA SIĘ WYLUDNIA-A CO JEST PRZYCZYNĄ…….PRZYCZYNĄ JEST AIDS WYCHODOWANY KIEDYŚ W WOJSKOWYCH LABORATORIACH AMERYKAŃSKICH,JAK I WIELE INNYCH ZŁOŚLIWYCH BAKTERII.INNĄ KONTROWERSYJNĄ SPRAWĄ JEST NIKARAGUA,I BESZTANIE JEZUITY,ŻE POMAGAŁ BIEDAKOM,ŻE STAŁ PO NIE TEJ STRONIE GDZIE BYŁO EGO WOJTYŁY-KTÓRY DLA MNIE BYŁ CZŁOWIEKIEM PRÓŻNYM-CAŁKOWICIE ODERWANYM OD PRAWDZIWYCH PROBLEMÓW ŚWIATA.NO I WŁAŚNIE TEN KAROL WOJTYŁA CIĄGLE MAMROTAŁ O TYM TRZECIM SYSTEMIE-KTÓRY NOTA-BENE JUŻ W POLSCE BYŁ I ISTNIAŁ-ALE TRZEBA BYŁO GO UDASKONALAĆ.PROBLEM W TYM,ŻE KORYTA WŁADZY W POLSCE DOPADLI SIĘ POSPOLICI SZMACIARZE,NIEUCY,OSZUSCI I ZŁODZIEJE POZBAWIENI WSZELKICH ZASAD MORALNYCH,KULTURY,WIEDZY,O INTELIGENCJI CYGANA..TEN PRZEWRÓT W POLSCE BYŁ PRZYKŁADEM DO TYCH-KTÓRZY WZIĘLI WŁADZĘ W CAŁYM BLOKU WSCHODNIM I ROZKRADLI SWOJE NARODY TAK SAMO JAK ROZKRADLI JE LUDZIE POKROJU BALCEROWICZA….CZYLI NOWA MAFIA.POLSKA MA W KORYCIE SWOICH WIECZNIE TYCH SAMYCH IDIOTÓW-ALE CI IDIOCI WIEDZĄ JAK KRAŚĆ,PRAĆ PIENIĄDZE A NAWET ZARABIAĆ MILIONY SIEDZĄĆ W KORYTKU PARLAMENTU EUROPEISKIEGO-NIE ROBIĄC KOMPLETNIE NIC,NIE ZNAJĄC JĘZYKÓW OBCYCH ETC.KIEDY PATRZĘ NA TWARZE-CO NIEKTÓRYCH OSOBNIKÓW,TO STWIERDZAM-IDIOTA,ALE CWANY IDIOTA. NA KONIEC-NIECH BĘDZIE POCHWALONY JEZUS CHRYSTUS-TERAZ I NA WIEKI,A BÓG NIE ZAKOŃCZY TEN SZATAŃSKO-LUCYFERSKI SWIAT ZE WSZYSTKIMI MASONAMI ORAZ ZŁEM-I NIECH ZMARTWYCHWSTANIE PRAWDA,MIŁOŚĆ,NIECH ZMARTWYCHWSTANIE DOBROĆ-NIE KONIECZNIE TU I TERAZ NA TEJ ZIEMI.CHRZESCIJANIE WIERZĄ W RAJ-ZYCIE WIECZNE-I TO WŁAŚNIE JEST TO ZMARTWYCHWSTANIE.NO CÓŻ PANIE BOLEK-WIECZNYM PIEKŁEM ORAZ WIECZNYM BÓLEM BĘDĄ OBDARZENI WSZYSCY ZŁODZIEJE,USZUSCI,KŁAMCY,CHCIWCY-LUDZIE BEZWZGLĘDNI DLA KTÓRYCH CZŁOWIEK JEST NIC NIE WARTĄ MATERIĄ-A JEDYNIE TYM JAK TEN MURZYN O KTÓRYM NAPISAŁEM.BOLEK-POZNAŁEM WIELE KANALII W ŻYCIU-TE NAJWIĘKSZE,BARDZO CZĘSTO SIADAŁY W PIERWSZYCH KOŚCIELNYCH ŁAWKACH……CI PIERWSI BĘDĄ OSTATNIMI-AMEN

  26. Profesor Doktor Habilitowany Remigiusz Buniak
    Ty Wałęsa spierdalaj z bachorami urzędnikami nierobami z kraju ty robolu i przygłupie , naucz się mowić ty matole i grubasie niedouczony , zapierdalaj gdzieś w fabryce bęcwale pojebany

Odpowiedz na „~aaAnuluj pisanie odpowiedzi

Wymagane pola są oznaczone *.