62 Komentarze

    • BOLEK-MASZ RACJĘ-DZIĘKUJ-DZIĘKUJ I JESZCZE RAZ DZIĘKUJ-ZMANIPULOWANEMU SPOŁECZEŃSTWU POLSKIEMU-DZIĘKUJ UBEKOM I KOMUCHOM -A SZCZEGÓLNIE PODZIĘKUJ WSZYSTKIM ŻYDOM POLSKIM O RODOWODZIE ŻYDO-BOLSZEWICKIM,SYJONISTOM ORAZ KAROLOWI WOJTYLE—–BO GDYBY NIE ONI…NIE BYŁ BYŚ LAUREATEM NAGRODY NOBLA–NIE BYŁ BYŚ PREZYDENTEM-NIE BYŁ BYŚ DOKTOREM HONORIS CAUSA WIELU UNIWERSYTETÓW -ANI HONOROWYM PROFESOREM-DZIĘKUJ TYM KTÓRZY UWIERZYLI W TWOJE SŁOWA O LEPSZYM SOCJALIZMIE I W TE 21 POSTULATY GDAŃSKIE.DZĘKUJ MILIONOM POLAKÓW ZA ICH GŁUPOTĘ,NAIWNOŚĆ,BRAK PERSPEKTYWICZNEGO MYŚLENIA. DZIĘKUJ WSZYSTKIM TYM KTÓRZY WYNIEŚLI CIĘ NA PIEDESTAŁ-BY ONI UKRADLI TO-CO NALEŻAŁO DO SPOŁECZEŃSTWA POLSKIEGO.DZIĘKUJ MICHNIKOWI,MAZOWIECKIEMU,GEREMKOWI,KURONIOWI,TUSKOWI,PAWLAKOWI I CAŁEMU MIĘDZYNARODOWEMU SANHEDRYNOWI.DZIĘKUJ WSZYSTKIM TWOIM DORADCOM…..MNIE NIE DZIĘKUJ-BO W 1989 R BYŁEM PIERWSZYM KTÓRY WYLECIAŁ Z ROBOTY BO MÓWIŁ PRAWDĘ O TOBIE I TYCH KTÓRZY ZNIEWOLILI POLSKĘ.BYŁEŚ DLA MNIE NIKIM-ZWYKŁYM ROZRABIACZEM,NIEUKIEM,PĘTAKIEM,PYSKACZEM I BUFONEM PÓŁGŁÓWKIEM.TO PRZEZ TAKICH JAK TY I MENDY KTÓRE CHODZIŁY NA KOLANACH PRZED PAPIEŻEM ORAZ INNE JUDASZOWE MENDY -CO TO W KOSCIELE W PIERWSZYCH ŁAWKACH SIEDZIELI ,A PO-ZA KOŚCIOŁEM-KRADLI,NISZCZYLI INNYCH I OKŁAMYWALI WSZYSTKICH UCZCIWYCH LUDZI-MUSIAŁEM JAKO JEDEN Z PIERWSZYCH WYJECHAĆ Z POLSKI..NAWET KOMUNA MNIE DO TEGO NIE ZMUSIŁA. PODZIĘKUJ WSZYSTKIM SYJONISTOM KTÓRYCH TAK BARDZO KOCHASZ.PODZIĘKUJ LUCYFEROWI-ZA DOBRA DOCZESNE JAKIE CI DAŁ.MNIE NIE DZIĘKUJ-BO NIE MASZ ZA CO-JA NIE Z TYCH KTÓRZY STRAJKOWALI,JA NIE Z TYCH KTÓRZY DO SOLIDARNOŚCI NALEŻELI,NIE Z TYCH CO BYLI CZŁONKAMI PZPR LUB PSL. JA Z TYCH-O KTÓRYCH CHRYSTUS POWIEDZIAŁ-UMIŁOWANI CISI I SPRAWIEDLIWI-ALBOWIEM ONI BĘDĄ OGLĄDAĆ KRÓLESTWO BOGA.BOGU TEŻ NIE DZIĘKUJ-BO ON NIE JEST BOGIEM MASONÓW Z ZYDOWSKIEJ GRUPY BILDERBERGA,BOHEMIAN CLUB CZY ILUMINATÓW-TO SŁUDZY OJCA CIEMNOŚCI ,KTÓRY W TEJ CHWILI PRZEJĄŁ WŁADZĘ NAD ŚWIATEM I ON WYNIÓSŁ CIĘ NA TWÓJ CHWIEJNY POMNIK-W HISTORII BYLI ZNACZNIE WIĘKSI OD CIEBIE-WŁADZA GOLDMANA I SACHSA TEŻ PRZEMINIE-BO NIE MA INNEJ ALTERNATYWY.POMYŚL BOLEK-BÓG TO WIECZNOŚC I SPRAWIEDLIWOŚĆ,I W EFEKCIE ON WYGRA-ZOBACZYSZ.DZIĘKUJ-DZIĘKUJ-DZIĘKUJ-BOLKU DOTĄD-DOKĄD MOŻESZ-BO SKRZYWDZENI,ZNISZCZENI,PŁACZĄCY,BEZROBOTNI,BEZDOMNI-CI NAJMNIEJSI NIE BĘDĄ CI DZIĘKOWAĆ, I NIE DZIĘKUJĄ ,A CO NAJWYŻEJ PRZEKLINAJĄ TAK JAK PRZEKLINAJĄ DONKA-TWOJEGO KLONA

      • BOLEK…TO CO DZISIAJ DZIEJE SIĘ NA UKRAINIE,JUTRO PRZYJDZIE DO POLSKI……….I KOMU WTEDY POWIESZ………DZIĘKI

          • Jeśli miałeś cierpliwość i zobaczyłeś ten film do końca-to teraz możesz z czystym sumieniem odpowiedzieć sobie na pytanie-kto i dlaczego stoi za rozrabiaczami na Ukrainie.Pewnym jest tylko jedno-jeśli Putin nie zacznie działać radykalnie i pozwoli sobie na odebranie wpływów na Ukrainie jak i innych byłych Republikach-to Rosja stoi przed bardzo wielkim niebezpieczeństwem.Dawniej Rosję Cara-zniszczyli żydzi,którzy założyli ówczesną partię BOLSZAJA czyli wielka-WYWOŁALI rewolucję-co w efekcie doprowaziło do smierci milionów Rosjan i paleniem Cerkwi prawosławnych oraz ateizację Rosji.Największymi zbrodniarzami i oszustami świata byli zawsze żydzi-a ich lichwiarski pieniądz niszczył całe narody-wywoływał rewolucje-wojny-przewroty a nade wszystko celowe wywoływane przez nich kryzysy.Od dziecka uczono nas w szkołach-że Socjopata i Tyran wszech czasów Hitler -mordował żydów,a żydzi nazwali to HOLOKAUSTEM-jednak nikt nikomu nie starał się,nawet nie próbował wytłumaczyć tego fenomenu-DLACZEGO ON TO ROBIŁ-no i następne pytanie-od kogo ten sam Hitler dostał pożyczkę na militarne odbudowanie Niemiec.Ten film odpowie ci na wiele pytań-ale odpowiedz jest jedna….lichwa i pazernośc jednostek oraz to,że ten wyjątkowo mobilny naród Izraelitów jest jak by jednym ciałem- wrecz niewiarygodnie zjednoczonym, i potrafi zahipnotyzować całe narody,bo w ich rękach jest pieniądz świata,media,członkowstwo w niemal wszystkich rządach świata-tych z lewa i prawa-W PRZESZŁOSCI LUD TEN WYRZUCANY BYŁ Z NIEMAL KAZDEGO KRAJU NA SWIECIE-GDYŻ WIERZONO ,ŻE ŻYDZI SĄ DZIECMI UPADŁEGO ANIOŁA LUCYFERA-i chyba coś jest na rzeczy.Czytając stare pisma i przepowiednie-napisane jest-BÓG POD KONIEC ISTNIENIA SWIATA DA SZATANOWI WŁADZĘ W JEGO RĘCE-jak bardzo to wymowne.

          • WYSTARCZY WPISAĆ W YOUTUBE SŁOWA—PREZYDENT KTÓRY POWIEDZIAŁ PRAWDĘ

        • Od zarania dziejów Żydzi byli prześladowani i mordowani do Holocaustu włącznie.
          Żeby napisać, że „Największymi zbrodniarzami i oszustami świata byli zawsze żydzi”, to trzeba być wyjątkową kanalią. Właściwie to nawet czymś gorszym od kanalii: to trzeba być po prostu „LIBERTE”.

          • a dlaczego byli przeganiani-dlaczego był holokaust…..udziel nam wykładu KD 2

          • PAN RADZIO SIKORSKI OBIECAŁ UKRAINIE SZYBKI DOSTĘP I WSPÓŁPRACĘ UKRAINY Z MFW.JESLI UKRAIŃCY SĄ TAK GŁUPI-TO MUSZĄ WIEDZIĘĆ,ŻE MFW TO LICHWA Z POD KTÓREJ ŁAPY NIGDY NIE WYJDĄ A MFW JEST GŁÓWNYM SKŁANIKIEM GLOBALIZACJI I MAŁEJ GRUPY GLOBALISTÓW-LICHWIARZY CHCĄCYCH ŚWIATA TYLKO DLA NICH.WOLNOŚĆ-LIBERTE-JEST TYLKO WTEDY KIEDY WSZYSTKIE PAŃSTWA ŚWIATA BĘDĄ SUWERENNE-BO WOLNOŚĆ TO ŻYCIE W SWOIM KRAJU, RZĄDZONYM PRZEZ NARÓD DLA NARODU, A NIE KLIKI KTÓRE DZIAŁAJĄ DLA MIĘDZYNARODOWEJ LICHWY I ICH STRASZNYCH IDEOLOGII TYPU GENDER ITP.UKRAINA-TO NIE KONIEC,A WRĘCZ POCZĄTEK REWOLUCJI-BO SWIAT W TEJ CHWILI WOLNY NIE JEST,A GLOBALIZACJA JEST NAJWIĘKSZĄ NIEWOLĄ SWIATA-TO KOSZMAR ROBOKOPA-BO TAK WIDZĄ GLOBALIŚCI Z KRĘGU BLIDERBERGA I INNEGO ŻYDO-MASOŃSTWA- CZŁOWIEKA.UNIA EUROPEJSKA TO ZNIEWOLENIE NARODÓW EUROPY PRZEZ MAŁĄ KLIKĘ ŻYDO-LEWACTWA-KTÓRE DZIAŁA W INTERESIE I DLA INTERESU TYCH KTÓRZY MÓWIĄ O SOBIE IŻ SĄ WYBRANYMI TEGO ŚWIATA.GLDMAN,SACHS,SOROS,MORGAN,WARBURG I JESZCZE KILKU -TO JEST TRZON FINANSJERY SWIATA,A BANKI I DRUKOWANY PRZEZ NICH PIENIĄDZ POZWALAJĄ IM NA ZNIEWALANIE SWIATA-NARDÓW ŚWIATA-I W EFEKCIE UCZYNIENA Z POPULACJI WIELU NARODÓW ŚWIATA NIEWOLNIKÓW CAŁKOWICIE ODDANYCH TEJ GARSCE DZIECI UCYFERA.DZISIEJSZA ROSJA-ZACZYNA BYĆ OSTOJĄ DEMOKRACJI I OBROŃCĄ UCISKANEGO LUDU-CO WYDAJE SIĘ BYĆ PARANOJĄ.TE NIBY DEMOKRATYCZNE RZĄDY EUROPY A ZWŁASZCZA RZĄD POLSKI-PRZESTAŁY LICZYĆ SIĘ Z CZŁOWIEKIEM I OBYWATELEM A KŁAMSTWA POLITYKÓW ZASTĄPIŁY PRAWDĘ-BO CÓZ MOŻNA POWIEDZIEĆ O RZĄDACH TUSKA-KTÓREGO WŁADZA SKIEROWANA JEST PRZECIWKO NARODOWI POLSKIEMU-CZY ZŁOTE KLAMKI I ZYRANDOLE ALBO ZŁOTE SEDESY MIAŁ TYLKO YANUKOWICZ-NASI POLSCY KREZUSI WZBOGACENI NA KRWI ROBOTNIKA MAJĄ PO-DOBNE.UKRAINA TO POCZĄTEK-TEN POCZĄTEK ROZLEJE SIĘ PO EUROPIE-BO UKRAIŃCY POKAZALI ,ŻE MOŻNA POGONIĆ KAŻDEGO-A TYM KTÓRYM WYDAJE SIĘ,ŻE DZISIAJ GARSTKA ZMANIPULOWANYCH UKRAIŃCÓW PRACOWAŁA DLA NICH-TEŻ SIĘ MYLĄ-TAM ODRADZA SIĘ WIELKI NACJONALIZM.UDAŁA SIĘ REWOLUCJA ROSYJSKA,UDAŁY SIĘPRZEWROTY,UDAŁA SIĘ SYRIA,LIBIA,IRAK-NASTĘPUJE CZAS KTÓRY POŁAMIE NOGI LICHWIARZOM-WSZAK KILKA RAZY JUŻ ICH GONIONO-ZMAMY TO Z HISTORII.

    • BOLEK TO CHYTRY CHŁOP-ALE PROSTY JAK TRZONEK OD WIDEŁ-NAGRODZONY PRZEZ TYCH-KTÓRZY SIĘ NIM POSŁUŻYLI -BY STAĆ SIĘ YANUKOWICZAMI W POLSKIM WYDANIU-CO NIEKTÓRZY TO YANUKOWICZE DO POTĘGI N SILNIA-OTAKIE TE POLSKIE REALIA

    • OTO CAŁA PRAWDA O UKRAINIĘ-PUTIN NIE JEST GŁUPCEM JAK MYSLĄ SOBIE LICHWIARZE Z USA I DOSKONALE WIE CO MA ROBIĆ-JEŚLI ODPUŚCI SOBIE KRYM TO ZOSTANIE CAŁKOWICIE OSACZONY PRZEZ NIE PRZYJAZNE MU SIŁY.KIEDYS W ZATOCE ŚWIŃ NIEMAL NIE DOSZŁO DO ROZPOCZĘCIA III WOJNY ŚWIATOWEJ,A SPRAWA WYGLĄDAŁA BARDZO PODOBNIE.PUTIN NAWET GDYBY CHCIAŁ NIE MOŻE SOBIE POZWOLIĆ BY WYRWANO MU KRYM I UKRAINĘ WSCHODNIĄ BO TO ZNACZYŁO BY POCZĄTEK KOŃCA ROSJI…………………………………………………………………….. http://youtu.be/HhCYdIA-DxA

    • Panie Wałęsa jest mi wstyd że poza granicami naszego kraju jest Pank kojarzony pozytywnie bo z pozytywnością nie ma Pan nić wspólnego, wstyd i hańba!!!

    • WIDZISZ BOLKU-YANUKOWICZ NA UKRAINIE I CAŁA JEGO BANDA TAK JAK JEGO POPRZEDNICY-NIGDY NIE LICZYLI SIĘ Z NARODEM-BYLI TAK SAMO BEZCZELNI JAK TY, I CAŁA LUMPEN-PROLETARIA KTÓRA PRZEJĘŁA WŁADZĘ W POLSCE PO 1989 R.MILIARDERZY W POLSCE WYROSLI NA GLEBIE OSZUKANEGO I ZGNĘBIONEGO NARODU-TAK CAŁKIEM PO PROSTU OKRADLI TEN NARÓD PRZEZ LUBBUJĄCYCH POLITYKÓW-KTÓRZY W ZAMIAN ZA POTĘŻNE ZYSKI FINANSOWE PRZYZWALALI I POMAGALI OBEDRZEĆ ZE SKÓRY ZWYKŁEGO KOWALSKIEGO.DZISIAJ OD SOŁECTWA DO URZĘDÓW WOJEWÓDZKICH MAMY SAME KLIKI,A CI KTÓRZY KIEDYŚ BYLI SZMACIARZAMI STALI SIĘ W MIG BOGACZAMI.NIE ZNAJDZIESZ W POLSCE MIASTA I MIASTECZKA GDZIE BURMISTRZ LUB PREZYDENT MIASTA NIE JEST UWIKŁANY W ZŁODZIEJSTWO I GRABIERZ MAJĄTKU PUBLICZNEGO-ZNACZY NICZYJEGO-BO NASZEGO….TAK TO WIDZISZ,ŻE JAK ŁATWO BYŁO BALCEROWICZOWI POWIEDZIEĆ ,ŻE PAŃSTWOWE TO NICZYJE I TRZEBA TO SPRYWATYZOWAĆ-NO I ROZKRADZIONO WSZYSTKO PO DRODZE ZABIJAJĄC MILIONY POLAKÓW-BO BOLKU-NIE ZABIJA SIĘ TYLKO MIECZEM ALE INNYMI CZYNAMI.DZISIAJ KRADNĄ TEŻ NICZYJE-PODATKI SĄ PAŃSTWOWE,ACZKOLWIEK WYRYWANE Z GARDŁA TYM NAJMNIEJSZYM.YANUKOWICZ I JEGO BANDA NIE WĄTPLIWIE KRADLI WIELKIMI ŁYŻKAMI-UTOPILI NARÓD W DŁUGACH NIE INACZEJ JAK TO JEST W POLSCE,Z TYM,ŻE NASI CWANI PO-LITYCY, GRO ZE SWOICH MAJĄTKÓW MAJĄ W USA,KANADZIE,SZWAJCARII ,I KRADNĄ CZYLI DOJĄ POLSKĘ DO OSTATNIEJ KROPLI.POWIEM CI BOLKU,ŻE TWOI KOLESIE PRZEJĘLI WŁADZĘ W POLSCE SIŁĄ-DOTYCZY TO TEŻ CIEBIE-BO OBIECYWALISCIE CO INNEGO A CO INNEGO ZROBILIŚCIE-NIE MIAŁO TAK BYĆ JAK JEST.FASADA DEMOKRACJI TO ZWYKŁE KŁAMSTWO-BO DEMOKRACJA JEST TYLKO WTEDY-KIEDY UCZCIWY RZĄD OBYWATELSKI-RZĄDZI TAK, BY WSZYSTKIM OBYWATELOM ŻYŁO SIĘ GODNIE I DOBRZE.KRAJ W KTÓRYM ŻYJE SIĘ DOBRZE TYLKO GARSTCE OBYWATELI A INNI PRZYMIERAJĄ Z GŁODU,MIESZKAJĄ NA ULICY I NIE MAJĄ PRACY TO—-KRAJ DYKTATURY..TAK BOLEK-POLSKA TO KRAJ NAJGORSZEJ DYKTATURY-ZŁODZIEJA,BANDYTY,KŁAMCY,OSZUSTA I TYRANA.BOGACTWA YANUKOWICZA NA UKRAINIE NIE SĄ NICZYM DZIWNYM-GDYŻ W POLSCE NIE JEST INACZEJ-Z TYM,ŻE YANUKOWICZ WSZYSTKO CO MIAŁ NO POWIEDZMY,ŻE WSZYSTKO-MIAŁ NA UKRAINIE,A NASI ZŁODZIEJE MAJĄ ROZSIANE W ŚWIECIE-SAMI JUŻ SIĘ W TYM GUBIĄ.TWOJE WYBORY PREZYDENCKIE KIEDYŚ SPONSOROWAŁO DWÓCH ZŁODZIEI-BAGSIK I GĄSIOROWSKI-JEDEN DO DZISIAJ MIESZKA W IZRAELU,A INNY PĘTA SIĘ GDZIEŚ PO POLSCE.ZAŁOŻĘ SIĘ Z TOBĄ O TWOJĄ GŁOWĘ O TO-ŻE GDYBY W POLSCE BYŁ DALEJ SOCJALIZM TO POLAKOM ŻYŁO BY SIĘ WIELE RAZY RAZY LEPIEJ.TWOJA BANDA STRASZY POLAKÓW BIAŁORUSIĄ-ŻYCZĘ WIELU POLAKOM BY TAM POJECHALI I PORÓWNALI-JAK BARDZO IM SIĘ TAM ŻYJE GORZEJ-ZDZIWIĄ SIĘ.BOLEK-TY JAKO MARIONETKA I CAŁA RESZTA-PRZEJĘLIŚCIE WŁADZĘ W POLSCE SIŁĄ I KŁAMSTWEM-ZNISZCZYLISCIE CAŁY KRAJ-NIE BYŁO BY TO MOŻLIWE, BEZ POMOCY PAPIEŻA DO KTÓREGO BYŁEŚ PRZYKLEJONY JAK RZEP,A TEN CIĘ HOŁDOWAŁ-TAKIE MYDLENIE OCZU.ZROBILIŚCIE GIERKA ZA ZŁODZIEJA…A CO ON UKRADŁ I JAKIE MIAŁ MILIONY.ZŁODZIEJAMI,OSZUSTAMI,KANCIARZAMI,TYRANAMI-NIE MORALNYMI BESTIAMI JESTESCIE WY-KTÓRZY CIĄGLE RUJNUJECIE POLSKĘ I ZABIJACIE POLAKÓW ORAZ OJCZYZNĘ TEGO NARODU.FAKT-POLSKA BYŁA KIEDYŚ KRAJEM PRAWA I JASNEGO KODEKSU-JASNYCH PRZEPISÓW,A LUDZIE BALI SIĘ SWOICH PRZEKRĘTÓW-BO CZASEM ZA NIE WIESZANO.OTÓŻ TO,ŻE DZISIAJ URZĘDNIK NIE BOI SIĘ NIKOGO I NICZEGO-BO ZADNEMU ZŁODZIEJOWI I KRĘTACZOWI ORAZ KŁAMCY ŻADEN WŁOS Z GŁOWY IM NIE SPADŁTOBIE ZA KŁAMSTWA DANO NAWET NOBLA I WIELE TYTUŁÓW NAUKOWYCH-WSZAK,ŻE HONOROWYCH-ALE JAKI TY TAM MASZ HONOR….WYSTARCZY TO COŚ NAOBIECYWAŁ A COŚ ZROBIŁ…INNY CZŁEK HONOROWY POWIESIŁ BY SIĘ NA TWOIM MIEJSCU.TY JAK TY-ALE TEN RYŻY CO GŁOSY U CIEBIE LICZYŁ JAK OBALAŁEŚ OLSZEWSKIEGO…..TEN TO MÓWI PRAWDĘ JAK SIĘ POMYLI.BOLEK –POLSKA POTRZEBUJE TAKIEGO SUPER-SUPER-SUPER MAJDANU-BO W TEJ CHWILI UCZCIWEMU POLAKOWI PRZYSZŁO ŻYĆ W STAJNI AUGIASZA KTÓRĄ TRZEBA W PODOBNY SPOSÓB WYCZYSCIĆ JAK TO WŁASNIE ZROBIONO Z TĄ STAJNIĄ.NIE OTAKIE TE POLSKIE CHCIELI POLACY-ZA WYJĄTKIEM TWOJEJ FERAJNY.WY MIELISCI SZCZĘŚCIE,ŻE KIEDYŚ W ROSJI BYŁO DWÓCH ZDRAJCÓW-GORBACZOW I JELCYN-BEZ NICH NIE BYŁO BY CIEBIE ANI TEGO BURDELU KTÓRY DZISIAJ JEST NA SWIECIE.

  1. Ty śmieciu sprzedajny ty jeszcze śmiesz się pokazywać jesteś k……s do lania złodzieju j…….y ty k……..e za ciebie ludzie siedzili ktasie złamany

  2. Polska umiera a Wy wraz z nią! Żyjecie w strachu i nie jesteście pewni jutra. Siedzicie cicho w obawie przed utrata pracy, modlicie się o zdrowie, bo wiecznie biedna sluzba zdrowia może wam jedynie pomoc zdechnac! Stać was jedynie na prezerwatywy bo nie macie pieniędzy na zalozenie rodziny! Kupujecie w Biedronce żarcie którego by świnia nie tknela i ubieracie się od lat w te same szmaty. Wyjście do kina, teatru czy restauracji to dla was wielkie święto i to doslownie wyjście, bo nie wystarczy juz na zatankowanie auta! Wymarzone wakacje? Tak! Mozecie o nich jedynie marzyc! Zyjecie w kraju, w ktorym kazdy polityk reka urzednika upokarza was na kazdym kroku. Ciezko pracujecie za stawki ktore sa niższe od zasilku socjalnego wyplacanego obywatelom zachodniej Europy! Koszmarna drozyzna zderza sie w Polsce z zenujaco niskimi zarobkami. Emeryci wydaja w aptekach wiekszosc ze swojej zebraczej emerytury. Wy za to emerytury nie dostaniecie, bo polski rząd juz wkrótce nie będzie mial z czego finansowac ZUS. Masowa emigracja, niż demograficzny, nędza – to Polska teraz. Jutro będzie jeszcze gorzej. Polska zadluza sie bez konca i nigdy nie wyjdzie juz z tej spirali i to wy bedziecie za to placic do konca swojego marnego zycia! Zadluza się nie po to by się rozwijać a po to by przetrwać. Panstwo traktuje was jak smieci ale to Wy utrzymujecie to panstwo ze swoich podatkow! To Wy jesteście realna wladzą w tym kraju! Wstancie w końcu z kolan i pokazcie politykom środkowy palec. Gdzie podziala się wasza godność? Gdzie odwaga waszych przodkow? Czy wegetacja to wasz świadomy wybór i marzenie? Dlaczego zaczeliscie się nawzajem okradać i oszukiwać? Czy to pozwala wam być „lepszymi”? Czy taka postawa dodaje wam pozornego poczucia odcięcia się od ponurej rzeczywistosci w której siedzicie po uszy? To bagno was wciąga i wkrótce calkowicie pochlonie jeżeli nic z tym nie zrobicie! Odnajdzcie w sobie resztki honoru i wyjdzcie na ulice póki nie jest za późno! Zjednoczcie się jeszcze raz i powiedzcie STOP!!! Jeżeli tego nie zrobicie, to zdechniecie w biedzie lub wyjedziecie za granice jako polski parobek sluzyc obcym, zamiast obejmować w cieple rodzinnym ukochana osobę! Obudzcie się!!!

  3. Ludzie, ludzie. Gdyby nie L. Wałęsa to zamiast internetu oglądalibyście zamarznięte brzozy gdzieś za Kołymą. Jasne?

    • Co to oznacza wg ciebie ze ,,gdyby nie LW to jakies brzozy…. gdzies tam itd
      Jestem na tyle stary ze nie podzielam twojego zdania.
      A pozatym,tam gdzie jest kasa to nie ma skrupulow i zadna tam jakas smieszna S tylko mieciutko i bez zatwardzenia za okreslona sume pieniedzy sie to robilo.
      Myslisz ze klamie?
      Poczytaj sobie archiwalne wydania Tygodnika S.

    • TY NAPRAWDE JESTES DEBIL I ZACZNIJ SIE LECZYC W USA JAK WALESA……..10 LAT TEMU ZAPLACIL ZA ROZRUSZNIK W TEXASIE, $100,000,,,,,A ZA NOWA GLOWE TO POTRZEBUJE $10 MILIONOW ZAPLACIC W TEXASIE.

      • Tak czytam te komentarze a raczej próbuję i z każdą chwilą coraz bardziej się utwierdzam w tym ,że ludzie się po prostu nudzą .Siedzą i wyszukują gdzie by tu można na wypisywać jakiś obelg .
        Lech Wałęsa to idealny dla takich obiekt .
        Frustracja , brak zaradności .. i plują jadem na człowieka dzięki któremu tak naprawdę dzisiaj pluć mogą . Bez którego zapluli by się bez możliwości upublicznienia tego.
        Panie Lechu pozdrawiam i zdrowia życzę oraz dystansu do tych wszystkich węży jadowitych , które tak na prawdę to tylko zaskrońce , w trawie pełzające .Węże udają , bo sami nie wiele reprezentują .

      • Czyli z tego wynika,że jiga jeszcze głupsza od bolka-taki plujek obsrany, co to węże widzi tam- gdzie ich nie ma-chwaląc kobrę jadowitą

  4. Korzystając z okazji, że trafiłem w necie na anons Pańskiego bloga, pozwalam sobie przesłać moje serdeczne pozdrowienia Panu, Panie Prezydencie, życząc jak najwięcej zdrowia i dobrych pomysłów, jak dotąd.
    Z wyrazami szacunku
    Tadeusz Jurga, Poznań.

    • buahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahhahhahahahahahahahahahahhhhahahahahahahahahahahahhahahahahahahahaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaahahahahahahahahahahahahahhhhhhhhhhhhaaaaaaaaahahahah

  5. Pragne odniesc sie do informacji z zyciorysu Walesy podanej na tej stonie.Otoz pragne sprostowac bledna informacje dotyczaca okresu 1961- 1963, oraz 1965-1967 gdzie podane zostalo,ze Walesa byl zatrudniony w POM Lochocin jako elektrotechnik,co nie jest prawda.Poniewaz jak sama nazwa wskazuje elektrotechnik to osoba ktora ukonczyla technikum elektryczne,lub klase o specjalnosci elektryk w innym technikum.Natomiast ten doktor „honoris causa” wiedze zdobywal w zasadniczej szkole mechanicznej w Lipnie i nie posiadal uprawnien do pracy przy urzadzeniach o wysokich napieciach.Mogl pracowac tylko przy niskich napieciach np. 12 V .Prawda niestety jest taka, ze Walesa w latach mlodosci orlem w nauce nie byl…Co moga potwierdzic koledzy z ZSZ w Lipnie.

    • Lech Wałęsa kończył Zasadniczą Szkołę Zawodową w Lipnie w czasie, gdy jeszcze nie wszystkie wsie były zelektryfikowane.
      Taka jest prawda. Nie wiem tego na pewno, wydaje się że u niego w domu też jeszcze nie było prądu elektrycznego.
      Natomiast ZSZ w Lipnie kształciła młodzież męską w zawodzie przydatnym na terenach rolniczych czyli tzw. kowalstwa. Wiem to na 100 % gdyż z Wałęsą do tej szkoły uczęszczał mój kuzyn. Uczono wykonywania prostych prac przy remontach maszyn rolniczych, np wymiana lemiesza w pługu, praca z pilnikiem, kowadłem, itd. O elektryczności wówczas w tej szkole w ogóle nie było mowy.
      Dlaczego „uciekł” do Gdańska i schował się w Stoczni niech Pan Wałęsa sam się uderzy w pierś i przyzna. My mieszkańcy w Łochocinie prawdę znamy.

  6. Lejbo,vel bolek!!!! dziekuje!

    A teraz przyjrzyjmy się innej inicjatywie, która na Czerskiej nie budziła i nie budzi do dziś żadnych kontrowersji, a co z tego wynika jest jak najbardziej oczywista.
    Muzeum Historii Żydów Polskich według pierwszych szacunków miało kosztować 100 milionów złotych. Miasto Warszawa wspaniałomyślnie przekazało z kieszeni Warszawiaków, nie pytając się ich o zgodę, 40 milionów złotych, w tym działkę na Muranowie. Kolejne 40 milionów z naszych kieszeni przekazało Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, to samo atakowane dzisiaj za 6 milionów złotych wyasygnowane na muzeum poświęcone wybitnym przedstawicielom „bydła”, czyli zwykłym polskim gojom.
    Co ciekawe nikt nie składał zawiadomień do prokuratury i CBA, choć w trakcie realizacji inwestycji jej koszty poszybowały w górę aż do 320 milionów złotych.

    Czy Gazeta Wyborcza przeprowadzi dziennikarskie śledztwo i poda Polakom do wiadomości ile to pieniędzy wyciągnięto im z kieszeni na Muzeum Historii Żydów Polskich? Chcielibyśmy wiedzieć o ile ta kwota przekroczyła owe 80 milionów i czy czasami nie sięgnęła 200 milionów?
    Czy Czerscy podzielą ustaloną w dziennikarskim śledztwie kwotę przez te 6 milionów, o które robią hałas i dojdą do wniosku, że już dawno przekroczyli wszelkie granice, jeżeli chodzi o bezczelność, nienawiść i antypolskie łajdactwo?
    Jak Polakom można w jakiś racjonalny sposób wytłumaczyć, że w ich, jak naiwnie sądzą, własnym kraju wydanie 6 milionów złotych na uczczenie pamięci swoich wielkich rodaków jest skandalem, a setki milionów ich własnych pieniędzy poświęconych na czczenie Żydów jest czymś oczywistym i niebudzącym kontrowersji, można powiedzieć, że wręcz obowiązkiem?
    Dlaczego tak kosztowne muzeum poświęcono akurat Żydom, a Muzeum Historii Polski do dziś istnieje jedynie na papierze? Czy Żydzi byli może w jakimś momencie naszych dziejów najliczniejszą mniejszością narodową? Nie. Jeżeli nie najliczniejszą to może najdzielniejszą i zasłużoną w wojnach, bitwach i powstaniach? Również nie. Jeżeliby wziąć pod uwagę to kryterium to w Warszawie powinno stanąć Muzeum Historii Tatarów Polskich.

    Liczymy, że dzięki historykom ŻIH i opublikowanych na łamach Gazety Wyborczej ich naukowym ustaleniom Polacy dowiedzą się w końcu, dlaczego w Polsce skandalem jest czczenie Wielkich Polaków i dofinansowanie sześcioma milionami muzeum im poświęconego, a obowiązkiem jest czczenie Żydów i bezceremonialne sięganie nam w tym celu do kieszeni oraz wyciąganie z nich setek milionów? Czy Gazeta Wyborcza zajmie się z równym zaangażowaniem bezczelnymi żądaniami dyrektora Muzeum Historii Żydów Polskich, Andrzeja Cudaka, który domaga się zwiększenia rocznego budżetu placówki o 8 milionów złotych – po 4 miliony z urzędu miasta i ministerstw kultury?

    Wypada też zapytać ile takich podłości i upokorzeń Polacy są w stanie jeszcze znieść i gdzie kończy się antypolska nienawistna hucpa Wyborczej i jej salonowych przydupasów.

    Mądre powiedzenie mówi „Dasz palec, to wezmą całą rękę”. W naszym przypadku brzmi już ono „Dasz całą rękę, to utną ci głowę”.
    Czy stać nas na to, by walnąć w końcu pięścią w stół?
    Węże, plemię żmijowe, jak wy możecie ujść potępienia w piekle? (Mt 23 -33)

    Artykuł opublikowany w ogólnopolskim tygodniku Warszawska Gazeta,

  7. Dlatego Pan Lech W walczył o wlonom Polskem.Osiagnął swój cel i teraz może wypoczywać w zagranicznych kurortach. Komu żal niech zabierze siem do roboty, albo spieprza do Anglii..

  8. Napisze krotko ,bardzo zaluje ze w tamtych czasach bralem udzial w poparciu pana i jak i inni 9 milionow ze tak pan nas wykiwa na swoja korzysc i zeby nie my dzisiejsi biedacy to moje dzieci i wnuki uczyli by sie o Walesie i jego rodzinie gdzie spedzili by reszte zycia jesli by zyli na bialych niedzwiedziach i niemusieli bysmy ogladac pana na florydzie

  9. Jesteś dla Polaków BOLKIEM!!!Jesteś dla Polaków BOLKIEM!!!Jesteś dla Polaków BOLKIEM!!!Jesteś dla Polaków BOLKIEM!!!Jesteś dla Polaków BOLKIEM!!!Jesteś dla Polaków BOLKIEM!!!Jesteś dla Polaków BOLKIEM!!!Jesteś dla Polaków BOLKIEM!!!Jesteś dla Polaków BOLKIEM!!!Jesteś dla Polaków BOLKIEM!!!Jesteś dla Polaków BOLKIEM!!!Jesteś dla Polaków BOLKIEM!!!Jesteś dla Polaków BOLKIEM!!!Jesteś dla Polaków BOLKIEM!!!Jesteś dla Polaków BOLKIEM!!!Jesteś dla Polaków BOLKIEM!!!Jesteś dla Polaków BOLKIEM!!!Jesteś dla Polaków BOLKIEM!!!Jesteś dla Polaków BOLKIEM!!!Jesteś dla Polaków BOLKIEM!!!Jesteś dla Polaków BOLKIEM!!!Jesteś dla Polaków BOLKIEM!!!Jesteś dla Polaków BOLKIEM!!!Jesteś dla Polaków BOLKIEM!!!Jesteś dla Polaków BOLKIEM!!!Jesteś dla Polaków BOLKIEM!!!Jesteś dla Polaków BOLKIEM!!!Jesteś dla Polaków BOLKIEM!!!Jesteś dla Polaków BOLKIEM!!!Jesteś dla Polaków BOLKIEM!!!Jesteś dla Polaków BOLKIEM!!!Jesteś dla Polaków BOLKIEM!!!Jesteś dla Polaków BOLKIEM!!!Jesteś dla Polaków BOLKIEM!!!Jesteś dla Polaków BOLKIEM!!!Jesteś dla Polaków BOLKIEM!!!Jesteś dla Polaków BOLKIEM!!!Jesteś dla Polaków BOLKIEM!!!Jesteś dla Polaków BOLKIEM!!!Jesteś dla Polaków BOLKIEM!!!Jesteś dla Polaków BOLKIEM!!!Jesteś dla Polaków BOLKIEM!!!Jesteś dla Polaków BOLKIEM!!!Jesteś dla Polaków BOLKIEM!!!Jesteś dla Polaków BOLKIEM!!!Jesteś dla Polaków BOLKIEM!!!Jesteś dla Polaków BOLKIEM!!!Jesteś dla Polaków BOLKIEM!!!Jesteś dla Polaków BOLKIEM!!!Jesteś dla Polaków BOLKIEM!!!Jesteś dla Polaków BOLKIEM!!!Jesteś dla Polaków BOLKIEM!!!Jesteś dla Polaków BOLKIEM!!!Jesteś dla Polaków BOLKIEM!!!Jesteś dla Polaków BOLKIEM!!!Jesteś dla Polaków BOLKIEM!!!Jesteś dla Polaków BOLKIEM!!!Jesteś dla Polaków BOLKIEM!!!Jesteś dla Polaków BOLKIEM!!!Jesteś dla Polaków BOLKIEM!!!Jesteś dla Polaków BOLKIEM!!!Jesteś dla Polaków BOLKIEM!!!Jesteś dla Polaków BOLKIEM!!!Jesteś dla Polaków BOLKIEM!!!Jesteś dla Polaków BOLKIEM!!!Jesteś dla Polaków BOLKIEM!!!Jesteś dla Polaków BOLKIEM!!!Jesteś dla Polaków BOLKIEM!!!Jesteś dla Polaków BOLKIEM!!!Jesteś dla Polaków BOLKIEM!!!Jesteś dla Polaków BOLKIEM!!!Jesteś dla Polaków BOLKIEM!!!Jesteś dla Polaków BOLKIEM!!!Jesteś dla Polaków BOLKIEM!!!Jesteś dla Polaków BOLKIEM!!!Jesteś dla Polaków BOLKIEM!!!Jesteś dla Polaków BOLKIEM!!!Jesteś dla Polaków BOLKIEM!!!Jesteś dla Polaków BOLKIEM!!!Jesteś dla Polaków BOLKIEM!!!Jesteś dla Polaków BOLKIEM!!!Jesteś dla Polaków BOLKIEM!!!Jesteś dla Polaków BOLKIEM!!!Jesteś dla Polaków BOLKIEM!!!Jesteś dla Polaków BOLKIEM!!!Jesteś dla Polaków BOLKIEM!!!Jesteś dla Polaków BOLKIEM!!!Jesteś dla Polaków BOLKIEM!!!Jesteś dla Polaków BOLKIEM!!!Jesteś dla Polaków BOLKIEM!!!

  10. BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!

  11. BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEbbbbbbK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!

  12. BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!BOLEK!!!!!!bolo to lolo

  13. „WAŁĘSA CZŁOWIEK Z TECZKI” @@@@@”WAŁĘSA CZŁOWIEK Z TECZKI” @@@@@”WAŁĘSA CZŁOWIEK Z TECZKI” @@@@@”WAŁĘSA CZŁOWIEK Z TECZKI” @@@@@”WAŁĘSA CZŁOWIEK Z TECZKI” @@@@@”WAŁĘSA CZŁOWIEK Z TECZKI” @@@@@”WAŁĘSA CZŁOWIEK Z TECZKI” @@@@@”WAŁĘSA CZŁOWIEK Z TECZKI” @@@@@”WAŁĘSA CZŁOWIEK Z TECZKI” @@@@@”WAŁĘSA CZŁOWIEK Z TECZKI” @@@@@”WAŁĘSA CZŁOWIEK Z TECZKI” @@@@@”WAŁĘSA CZŁOWIEK Z TECZKI” @@@@@”WAŁĘSA CZŁOWIEK Z TECZKI” @@@@@”WAŁĘSA CZŁOWIEK Z TECZKI” @@@@@”WAŁĘSA CZŁOWIEK Z TECZKI” @@@@@”WAŁĘSA CZŁOWIEK Z TECZKI” @@@@@”WAŁĘSA CZŁOWIEK Z TECZKI” @@@@@”WAŁĘSA CZŁOWIEK Z TECZKI” @@@@@”WAŁĘSA CZŁOWIEK Z TECZKI” @@@@@”WAŁĘSA CZŁOWIEK Z TECZKI” @@@@@”WAŁĘSA CZŁOWIEK Z TECZKI” @@@@@”WAŁĘSA CZŁOWIEK Z TECZKI” @@@@@”WAŁĘSA CZŁOWIEK Z TECZKI” @@@@@”WAŁĘSA CZŁOWIEK Z TECZKI” @@@@@”WAŁĘSA CZŁOWIEK Z TECZKI” @@@@@”WAŁĘSA CZŁOWIEK Z TECZKI” @@@@@”WAŁĘSA CZŁOWIEK Z TECZKI” @@@@@”WAŁĘSA CZŁOWIEK Z TECZKI” @@@@@”WAŁĘSA CZŁOWIEK Z TECZKI” @@@@@”WAŁĘSA CZŁOWIEK Z TECZKI” @@@@@”WAŁĘSA CZŁOWIEK Z TECZKI” @@@@@”WAŁĘSA CZŁOWIEK Z TECZKI” @@@@@”WAŁĘSA CZŁOWIEK Z TECZKI” @@@@@”WAŁĘSA CZŁOWIEK Z TECZKI” @@@@@”WAŁĘSA CZŁOWIEK Z TECZKI” @@@@@”WAŁĘSA CZŁOWIEK Z TECZKI” @@@@@”WAŁĘSA CZŁOWIEK Z TECZKI” @@@@@”WAŁĘSA CZŁOWIEK Z TECZKI” @@@@@”WAŁĘSA CZŁOWIEK Z TECZKI” @@@@@”WAŁĘSA CZŁOWIEK Z TECZKI” @@@@@”WAŁĘSA CZŁOWIEK Z TECZKI” @@@@@”WAŁĘSA CZŁOWIEK Z TECZKI” @@@@@”WAŁĘSA CZŁOWIEK Z TECZKI” @@@@@”WAŁĘSA CZŁOWIEK Z TECZKI” @@@@@”WAŁĘSA CZŁOWIEK Z TECZKI” @@@@@”WAŁĘSA CZŁOWIEK Z TECZKI” @@@@@”WAŁĘSA CZŁOWIEK Z TECZKI” @@@@@”WAŁĘSA CZŁOWIEK Z TECZKI” @@@@@”WAŁĘSA CZŁOWIEK Z TECZKI” @@@@@”WAŁĘSA CZŁOWIEK Z TECZKI” @@@@@”WAŁĘSA CZŁOWIEK Z TECZKI” @@@@@”WAŁĘSA CZŁOWIEK Z TECZKI” @@@@@”WAŁĘSA CZŁOWIEK Z TECZKI” @@@@@”WAŁĘSA CZŁOWIEK Z TECZKI” @@@@@”WAŁĘSA CZŁOWIEK Z TECZKI” @@@@@”WAŁĘSA CZŁOWIEK Z TECZKI” @@@@@”WAŁĘSA CZŁOWIEK Z TECZKI” @@@@@”WAŁĘSA CZŁOWIEK Z TECZKI” @@@@@”WAŁĘSA CZŁOWIEK Z TECZKI” @@@@@”WAŁĘSA CZŁOWIEK Z TECZKI” @@@@@”WAŁĘSA CZŁOWIEK Z TECZKI” @@@@@”WAŁĘSA CZŁOWIEK Z TECZKI” @@@@@”WAŁĘSA CZŁOWIEK Z TECZKI” @@@@@”WAŁĘSA CZŁOWIEK Z TECZKI” @@@@@”WAŁĘSA CZŁOWIEK Z TECZKI” @@@@@”WAŁĘSA CZŁOWIEK Z TECZKI” @@@@@”WAŁĘSA CZŁOWIEK Z TECZKI” @@@@@”WAŁĘSA CZŁOWIEK Z TECZKI” @@@@@”WAŁĘSA CZŁOWIEK Z TECZKI” @@@@@”WAŁĘSA CZŁOWIEK Z TECZKI” @@@@@”WAŁĘSA CZŁOWIEK Z TECZKI” @@@@@”WAŁĘSA CZŁOWIEK Z TECZKI” @@@@@”WAŁĘSA CZŁOWIEK Z TECZKI” @@@@@”WAŁĘSA CZŁOWIEK Z TECZKI” @@@@@”WAŁĘSA CZŁOWIEK Z TECZKI” @@@@@”WAŁĘSA CZŁOWIEK Z TECZKI” @@@@@”WAŁĘSA CZŁOWIEK Z TECZKI” @@@@@”WAŁĘSA CZŁOWIEK Z TECZKI” @@@@@”WAŁĘSA CZŁOWIEK Z TECZKI” @@@@@”WAŁĘSA CZŁOWIEK Z TECZKI” @@@@@

  14. Bolek czemu nie ma cię na MAJDANIE? pojechałbyś tam porządek zaprowadził . Słowami ” nie o takie ukraine walczyłem” Albo jeszcze lepiej stanął byś na barykadzie i jakaś zabłąkana kula by cię trafiła.

  15. BOLEK BOLEK BOLEK
    BOLEK BOLEK BOLEK
    BOLEK BOLEK BOLEK
    BOLEK BOLEK BOLEK
    BOLEK BOLEK BOLEK
    BOLEK BOLEK BOLEK BOLEK BOLEK BOLEK BOLEKBOLEKBOLEK
    BOLEK BOLEK BOLEK BOLEKBOLEK BOLEKBOLEK
    BOLEK BOLEK BOLEK BOLEKBOLEK BOLEKBOLEK

  16. ….a tu sie okazuje ze niektorzy wola walczyc i umierac za idee, zamiast sie ukladac ze zdrajcami, tak ze „Bolku” „wez Pan mlotek i sie palnij w ten leb”

  17. Drogi Panie Prezydencie,

    Obiło mi się o uszy ,że zamierza Pan wypocząć w Dubaju.
    Mieszkam tutaj od dwóch i pół roku i byłabym zachwycona gdybym dostała możliwość pokazania Panu kilku ulubionych miejsc lub po prostu wypicia dobrej herbaty w spokojnej atmosferze.

    Pozdrawiam serdecznie
    Sonya Krajewska

  18. BOLEK-NIE JESTEŚ MOIM PUPILEM ANI TEŻ KIMŚ KOGO LUBIĘ LUB SZANUJĘ-FAKTEM JEST,ŻE KIEDY WSZEDŁEŚ DO KORYTA WŁADZY ,TO WIELE LUDZI MIAŁO NADZIEJĘ,ŻE POLSKA PÓJDZIE W KIERUNKU TAKIEJ POLITYKI ,W KTÓREJ BĘDZIE KRAJEM WOLNYM-DEMOKRATYCZNYM-W KTÓREJ OCHRONA DZIEDZICTWA PRZEMYSŁOWEGO I KULTURALNEGO BĘDZIE PRIORYTETEM-NIE NEGUJĘ-BYĆ MOŻE TAKIE BYŁO TWOJE MARZENIE,ALBO TAK CI WMAWIALI TWOI ŻYDOWSCY DORADCY Z KRĘGU GEREMKA,MAZOWIECKIEGO I MICHNIKA.WIERZĘ,ŻE TY JAKO PROSTY CZŁOWIEK NIE POTRAFIŁEŚ SIĘ PRZECIWSTAWIĆ BANDYCKIEJ IDEI BALCEROWICZA.POLSKA NIE POTRZEBOWAŁA NISZCZYĆ I ROZDAWAĆ SWOJEGO PRZEMYSŁU ANI TEŻ WPUSCIĆ OBCO KAPITAŁOWO-HANDLU WIELKO GABARYTOWEGO-BO TEN KTO TO ZROBIŁ JEST ZWYKŁYM ZBRODNIARZEM.TO WŁASNIE POZBAWIŁO MILIONÓW POLAKÓW PRACY-A OBCO KAPITAŁOWO NAM GESZEFTY-NIE DOŚĆ,ŻE WYPIJAJĄ Z POLSKI KAPITAŁ TO JESZCZE NIE PŁACĄ W POLSCE PODATKÓW BO PŁACĄ JE BIEDNI POLACY.BYŁ TAKI CZAS,ŻE POLSKA ZACZĘŁA WYCHODZIĆ NA PROSTĄ-TO WTEDY WYSTRASZONY,PROTEGOWANY SOROSA-NISZCZYCIEL POLSKI-BALCEROWICZ ROZKAZAŁ ZMROZIĆ POLSKĄ GOSPODARKĘ BY SIĘ NIE ROZWIJAŁA.POMYŚL BOLEK-W IZRAELU DZIAŁAJĄ DOBRZE PROSPERUJĄCE KIBUCE-A WY ZLIKWIDOWALIŚCIE PGRy-DLACZEGO I W JAKIM CELU.NA CAŁYM SWIECIE DOBRZE PROSPERUJĄ STOCZNIE-A WY JE ZLIKWIDOWALIŚCIE-NOMEN OMEN KOLĘBKĘ SOLIDARNOŚCI.KTO NORMALNY WYPRZEDAJE W SWOIM KRAJU WSZYSTKIE BANKI KTÓRE PRZESZŁY W RĘCE MIĘDZYNARODOWEJ LICHWY- WY LIKWIDOWALIŚCIE WSZYSTKO W POLSCE- CO BYŁO DOBRE….TO KSIĄŻKOWY PRZYKŁAD SABOTAZU.NA POCZĄTKU TYCH ZŁYCH PRZEMIAN W POLSCE-KAŻDY MYŚLAŁ,ŻE WIELKI PRZEMYSŁ POZOSTANIE W RĘKACH PAŃSTWA,A DROBNY HANDEL ORAZ RZEMIOSŁO W RĘKACH PRZEDSIĘBIORCZYCH POLAKÓW-STAŁO SIĘ INACZEJ.CO ZROBIONO POTEM-A NO POTEM TO WSADZONO POLSKĘ DO KOŁCHOZU UNII EUROPEJSKIEJ-OBIECUJĄC GRUSZKI NA SOSNACH-BY ZABEZPIECZYĆ SIĘ PRZED KONSEKWENCJAMI TEGO CO ZROBILIŚCIE- ORAZ ODEBRAĆ NAGRODY W PARLAMENCIE UE-NP.TOWARZYSZ BUZEK.CZYM TERAZ JEST POLSKA-POLSKA JEST BANTUSTANEM ZARZĄDZANYM PRZEZ KILKU KACYKÓW W KTÓREJ POLAK JEST MURZYNEM-TAKIM JAKICH KIEDYŚ SPROWADZANO DO USA-NO BO NIBY CO MA POLAK OTWORZYĆ JAKI RODZINNY INTERES JAK WSZYSTKO MA W SWOICH ŁAPACH ALBO MAFIA Z CAŁEGO SWIATA KTÓRA PIERZE TU PIENIĄDZE-ALBO OBCA POLAKOWI LICHWA ITD ITP.BOLEK-NAWET II WOJNA ŚWIATOWA NIE ZROBIŁA TYLE SZKÓD W POLSCE JAKIE WY ZROBILIŚCIE.CO MAMY W POLSCE DZISIAJ-PROSPERUJĄCYCH WSPANIALE LEKARZY,ADWOKATÓW,SEDZIÓW,ZŁODZIEI,POLITYKÓW-MAMY CZTERDZIESTO KILKU LETNICH EMERYTÓW KTÓRZY SŁUŻYLI TEMU REŻYMOWI I MILIONY BEZROBOTNYCH-JESZCZE WIĘKSZE MILIONY PRACUJĄCYCH ZA PARĘ GROSZY JAKO NIEWOLNICY ORAZ MILIONY TYCH KTÓRZY UCIEKLI Z TEGO KRAJU.NA ZDROWY ROZUM NIE MA INNEGO WYJSCIA JAK REWOLUCJA-POGONIENIE OBCYCH Z POLSKI-NACJONALIZACJA ORAZ-NIESTETY POWRÓT DO PRZYJAZNI Z ROSJĄ I BUDOWANIE NOWEGO SYSTEMU.WIDZISZ BOLEK-ORBAN Z WĘGIER JEST NIE WĄTPLIWIE WIELKIM WĘGIERSKIM PATRIOTĄ-PEWNIE DOSKONALE PAMIĘTA ROK 1956 NA WĘGRZECH-ALE JEDNAK WYBRAŁ OTWARTĄ RĘKĘ PUTINA KTÓRY UDZIELIŁ MU KREDYTU W WYSOKOŚCI 30 MILIARDÓW EURO NA BARDZO KORZYSTNYCH WARUNKACH.ORBAN SPŁACIŁ DŁUG WĘGIER MIEDZYNARODOWEJ LICHWIE-BO ON MYŚLI O SWOIM NARODZIE,A WĘGRZY GO KOCHAJĄ….A NA CIEBIE PLUJĄ. NIESTETY DLA POLSKI NIE MA INNEJ OPCJI JAK REWOLUCJA I ODCZEPIENIE SIĘ OD UNII OSZUSTÓW. I NA KONIEC-ŁATWIEJSZE BYŁO ODBUDOWANIE POLSKI PO WOJNIE PRZY DUŻEJ POMOCY ROSJAN-NIŻ PRÓBA ODBUDOWY POLSKI-A W ZASADZIE TO-CO PO NIEJ POZOSTAŁO.POLSKA NIGDY DOBRZE NIE WYCHODZIŁA NA OBCOWANIU Z ZACHODEM-ALE PUTIN TO MĄDRY CZŁOWIEK-PRZEZ WASZE WAŚNIE Z ROSJĄ STRACIŁA TYLKO POLSKA.BOLEK TOBIE MOŻE AMERYKA DAJE DUŻO A ZWŁASZCZA MASONI-POLSCE NIE DAJE NIC.JAK MOŻNA SOBIE ZNISZCZYĆ TAK WIELKI RYNEK ZBYTU JAKIM JEST ROSJA-Z INNEJ STRONY ROSJANIE TO BRACIA SŁOWIANIE-I NIE JEST TO ZŁY NARÓD-REWOLUCJI I ZSYŁEK ORAZ GUŁAGÓW ORAZ KOMUNIZMU NIE STWORZYLI ROSJANIE-ONI BYLI TYLKO OFIARAMI TEJ ZYDOBOLSZEWICKIEJ ZARAZY.

  19. Wałęsa, napisz coś o Ukrainie jakie są Twoje poglądy, co byś tam zrobił bo interesuje mnie Twoja opinia

  20. Kto roz….ł kraj? Wałęsa. Kto roz….ł stocznię? Wałęsa naprawdę zasłużony ubek powinien dostac jeszcze jednego NOBLA.

  21. Hej, znalazłem pewną stronke dzięki której można określić położenie wszystkich po ich numerze telefonu: http://www.muc.pl/aek wystarczy aby poszukiwany telefon był włączony. Mi się udało dowiedzieć gdzie jest moja koleżanka, Polecam !

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.