Żegnamy Pierwszego Premiera III RP

Żegnamy Pierwszego Premiera III RP

Z wielkim smutkiem przyjęliśmy wiadomość o śmierci Pana Tadeusza Mazowieckiego, pierwszego Premiera III Rzeczypospolitej, niezłomnego Patrioty, Człowieka dialogu i pojednania.

Losy śp. Tadeusza Mazowieckiego tak mocno splecione były z drogą Polaków ku wolności i demokracji, którą przez wiele lat podążał, służąc Ojczyźnie swoją wiedzą, doświadczeniem i życiową mądrością. Nieocenione znaczenie miało wsparcie, jakiego udzielał Solidarności i jej Przewodniczącemu Lechowi Wałęsie. Po zwycięstwie nad systemem komunistycznym wytrwale kładł fundamenty pod budowę nowego demokratycznego państwa, do końca swych dni angażując się w sprawy publiczne.

Z ogromny żalem żegnamy Pana Tadeusza Mazowieckiego, wielkiego Człowieka i Męża Stanu, – jak wspomina Prezydent Lech Wałęsa – „najlepszego Premiera III Rzeczypospolitej, jaki mógł się Polsce zdarzyć”.

Wieczny odpoczynek racz Mu dać, Panie….

Wałęsa: “praktyczna demokracja” w Polsce – poniżej 50 proc.

“Praktyczna demokracja” w Polsce wynosi dzisiaj poniżej 50 proc. – ocenił były prezydent Lech Wałęsa podczas wtorkowych obrad Szczytu Noblistów. Apelował o aktywność społeczną, bo bez niej – jak przekonywał – nie da się skutecznie walczyć z nierównościami.

“Nasze pokolenie w Polsce ma to szczęście, że usunęliśmy niezdrowe, nierozwojowe podziały przechodząc do zwycięskiego kapitalizmu i demokracji. Ale kiedy już jesteśmy na tej drodze, zauważamy jak niedoskonałe są te propozycje” – stwierdził Wałęsa podczas panelu dyskusyjnego poświęconego nierównościom społecznym.

Jak mówił, demokracja składa się z trzech elementów – każdemu przypisał 30 proc. wagi – które stanowią o jej jakości.

Za pierwszy uznał równy dostęp do praw i wolności, w tym kontekście wymienił m.in. bierne prawo wyborcze. “Pierwsze 30 proc. mamy, bo nawet ja byłem prezydentem i każdy z was może, jak nas wybiorą” – stwierdził Wałęsa.

Za kolejną część składową demokracji były prezydent uznał korzystanie obywateli ze swoich uprawnień, w tym z praw wyborczych. Przypomniał, że w Polsce frekwencja w wyborach – niezależnie od szczebla – nie przekracza 50 proc. “W najlepszym przypadku z drugiego 30 proc. mamy niecałe 15 proc.” – ocenił Wałęsa.

Jako trzeci składnik demokracji Wałęsa wymienił zamożność społeczeństwa, czyli – jak mówił – “grubość książeczki czekowej w skali masowej”. “Najgorzej jest z tą książeczką czekową” – stwierdził.

“Praktyczna demokracja w Polsce to jest poniżej 50 proc.” – podsumował Wałęsa.

Były prezydent przekonywał, że sprawiedliwości społecznej nie uda się osiągnąć bez “zorganizowania programowego i strukturalnego”.

“Dlatego proszę wszystkich o aktywność, o udział, o pilnowanie, aby było sprawiedliwie dzielone, aby praca była doceniana. Udział jest za słaby, dlatego nie udaje się zrealizować ani sprawiedliwości, ani równości” – zaznaczył Wałęsa.

Powtórzył formułowany już w pierwszym dniu szczytu postulat utworzenia “dziesięciu laickich przykazań”.

“Jeżeli chcecie budować nowy świat, powinniście oprzeć go na wartościach. Uzgodnić 10 przykazań laickich – na to jest czas w tym pokoleniu. Uzgodnijmy (wspólne) wartości, laicki dekalog. W ten sposób wyciągniemy wnioski z przeszłości i zbudujemy coś lepszego. Budujmy na wartościach. Ten świat naprawdę może być lepszy” – powiedział Wałęsa.

Oświadczenie Prezydenta Lecha Wałęsy

Niektórym dziennikarzom brakuje tematów, zajmują się z pasją zawartością mojej walizki na lotnisku w Londynie. Wyjaśniam, może sprawę zrozumieją.

Moja reakcja po zdarzeniu na lotnisku w Londynie spowodowana była wprowadzeniem w błąd, a nie samym faktem drobiazgowej kontroli. Wielokrotnie takim procedurom na świecie się poddawałem, wiedząc wcześniej o nich.

W tym przypadku nie mogłem przewidzieć sytuacji i problemów związanych z pozostawieniem w bagażu podręcznym konkretnych produktów, nie dopuszczanych w takich sytuacjach. To moja prywatna sprawa, co przewożę. Nie mam zamiaru dyskutować i tłumaczyć z ich zawartości, bo to drugorzędna sprawa. Otrzymałem zapewnienie od lotniska, że wstrzymane produkty zostaną mi odesłane. Sprawę uważam za zamkniętą.

Warszawa, 20.10.2013

30. rocznica przyznania Pokojowej Nagrody Nobla Lechowi Wałęsie

5 października 1983 r. Komitet Noblowski przyznał Lechowi Wałęsie Pokojową Nagrodę Nobla w uznaniu jego działań na rzecz wolności i demokracji w Polsce. Wyróżnienie podczas gali w Oslo odebrała 10 grudnia żona przywódcy Solidarności Danuta wraz z synem Bogdanem.

W uzasadnieniu decyzji o uhonorowaniu Wałęsy Komitet Noblowski napisał, że jego „starania o zapewnienie robotnikom prawa do zakładania własnych organizacji są ważnym wkładem do kampanii na rzecz uniwersalnych praw ludzkich”. Podkreślono, że przywódca Solidarności kieruje się zasadą, aby rozwiązywać problemy, bez stosowania przemocy. “Komitet uznaje Wałęsę za wyraziciela tęsknoty za wolnością i pokojem (…). W czasach, w których odprężenie i pokojowe rozwiązywanie konfliktów są bardziej potrzebne, niż kiedykolwiek wcześniej, wysiłek Wałęsy jest zarówno natchnieniem, jak i przykładem” – tłumaczyli członkowie Komitetu Noblowskiego.

Wiadomość o przyznaniu pokojowego Nobla dotarła do Wałęsy w nocy z 5 na 6 października; przekazał mu ją telefonicznie kolega z Wolnych Związków Zawodowych Krzysztof Wyszkowski. Lider Solidarności nie potraktował tego wówczas poważnie. Uwierzył dopiero kiedy następnego dnia po decyzji Komitetu Noblowskiego w pobliżu jego domu pojawili się zachodni dziennikarze, a niemieckie radio podało oficjalną informację o uhonorowaniu go nagrodą. Polskie radio poinformowało o wyróżnieniu dopiero po południu.

“Komitet uznaje Wałęsę za wyraziciela tęsknoty za wolnością i pokojem (…). W czasach, w których odprężenie i pokojowe rozwiązywanie konfliktów są bardziej potrzebne, niż kiedykolwiek wcześniej, wysiłek Wałęsy jest zarówno natchnieniem, jak i przykładem” – tłumaczyli członkowie Komitetu Noblowskiego.

W ciągu dnia pod domem Wałęsy zebrało się wiele osób, co skłoniło go do przemówienia do nich z okna. “To jest nasza wspólna nagroda, uznanie dla nas wszystkich, którzy chcemy iść do prawdy pokojową drogą, przez porozumienie” – mówił Wałęsa dodając, że wyróżnienie odbiera jako gest skierowany do całego polskiego świata robotniczego, którego jest reprezentantem, a także do całego społeczeństwa polskiego, bo “polscy robotnicy nie działają w próżni”.

Władze PRL-u z zaniepokojeniem przyjęły wiadomość o Noblu dla Wałęsy; spodziewały się przyznania mu tej nagrody już rok wcześniej – wówczas przesłały sfabrykowane dokumenty m.in. do ambasady Norwegii w Warszawie, mające dowieść rzekomej współpracy przywódcy Solidarności z SB.

„Kolejna reaganowska złośliwość, tym razem firmowana z Oslo”, „niewielki epizod w antypolskiej i antykomunistycznej krucjacie” – tak informację o Noblu dla Wałęsy skomentował rzecznik prasowy rządu Jerzy Urban. 11 października władze przesłały do Norwegii oficjalny protest przeciwko decyzji Komitetu Noblowskiego. (PAP)

Kliknij aby przeczytać cały tekst na portalu dzieje.pl

Życzenia od Premiera Węgier Victora Orbana

Drogi Panie Lechu!

Niełatwo jest istnieć w świecie, kiedy się jest żywą legendą. Wiem, że ostatnio powstał film o Pańskim życiu, dzięki któremu być może poznamy nie tylko sławnego bojownika z kart historii Polski, ale także prawdziwego człowieka, kryjącego się za legendarnym wizerunkiem. W niniejszym liście chciałem przekazać pozdrowienia właśnie temu człowiekowi z krwi I kości.

Dziękujemy Panu, że przez całe swoje życie stanowi Pan taki wspaniały model do naśladowania uosabiający człowieczeństwo, empatię oraz umiłowanie wolności. Od czasu zakończenia komunistycznej dyktatury jest Pan sumieniem Europy, które nie pozwala nigdzie na żadną niesprawiedliwość czy ograniczenie wolności, gdyż w takiej sytuacji nigdy nie waha się Pan zabrać głosu.

Chciałbym w imieniu wszystkich obywateli mojej ojczyzny złożyć Panu gratulacje z okazji 70. urodzin i życzyć Panu oraz Pańskiej Rodzinie wiele zdrowia i Bożego błogosławieństwa.

Łączę serdeczne pozdrowienia,

Viktor Orbán

(Biuro Premiera)

Budapeszt, 29 września 2013 r.

Źródło: 
http://www.kormany.hu/en/prime-minister-s-office/news/prime-minister-congratulates-lech-walesa-on-the-occasion-of-his-70th-birthday

List Michaiła Chodorkowskiego z okazji otrzymania Nagrody Lecha Wałęsy

Poniższy list został odczytany przez syna Laureata, Pawła Chodorkowskiego, który odebrał nagrodę Lecha Wałęsy w imieniu swojego ojca w Gdańsku, 29 września, 2013 roku. 

Panie Prezydencie, Szanowni Goście, Przyjaciele!

Dziękuję za obdarzenie mnie tym zaszczytem. Jak powiedział mój syn Paweł, z oczywistych przyczyn nie mogę dziś być tu z wami. Ale mam nadzieję, że pewnego dnia będę mógł podziękować osobiście. Panie Prezydencie Wałęso – Lechu – jestem wzruszony Pańskim wsparciem. Z całego serca dziękuję za tak znaczące wyróżnienie. Ten gest z Pana strony jest ważny nie tylko dla mnie, mojej rodziny i przyjaciół, lecz także dla setek, jeśli nie tysięcy ludzi, którzy są dziś w Rosji uwięzieni z powodu swojej obywatelskiej postawy.

Wspieraliśmy różne rzeczy: jedni prawo do dowolnego dysponowania swoją własnością, inni za wolność twórczą i prawo wyrażania własnych opinii, jeszcze inni prawo do bycia wybieranym. Niektórzy po prostu nie pozwolili się szkalować. Jesteśmy ludźmi o różnych poglądach, ale łączy nas dziś jedno – poczucie własnej godności, poczucie które pochodzi z góry i bez którego człowiek przestaje się czuć istotą ludzką. Tak! Wszyscy musieliśmy słono zapłacić i czasem nawet nasi najbliżsi nie uważają, że było warto. Właśnie dlatego Pańskie zrozumienie jest dla nas tak ważne. Raz jeszcze dziękuję.

Dziękuję za Solidarność,

Michaił Borysowicz Chodorkowski